Być wegetarianinem w Turcji – 5 sposobów

Ufal pisał w styczniu o najlepszych specjałach kuchni tureckiej, jednak zdecydowana większość z nich jest dedykowana tym, którzy uwielbiają mięso. Po prawie roku przychodzi więc pora na ripostę z mojej strony. Oto sposoby jak przeżyć w Turcji bez mięsa i nie zasłodzić się do reszty chałwą.

Rozmowa w tureckiej knajpce toczy się zwykle tak:

Kelner: Co podać?
Ja: Poproszę coś bez mięsa.
Kelner: Oczywiście, mamy świetnego kurczaka.
Ja: Ale ja nie jem kurczaka…
Kelner: A przepraszam, nie wiedziałem, że Pani jest ścisłą wegetarianką, to chętnie zaproponuję rybę.
Ja: Ale ja także nie jadam ryby.
Kelner: O! To Pani jest na bardzo ortodoksyjnej diecie!

Takie dyskusje zna chyba każdy wegetarianin przyjeżdżający do Turcji. Po powrocie z pierwszej wizyty w tym kraju wiedziałam już jak się przygotować na kolejne problemy. Oto 5 sposobów, które zadziałały tym razem:

 

1. Udawać, że śniadanie trwa cały dzień

To jedna z prostszych opcji na wegetariański posiłek, bo śniadanie w Turcji rzadko zawiera mięso. Zamawiając więc na obiad dwie jajecznice i obwarzanki z dodatkami, mamy smaczne danie o każdej porze dnia.

Żeby nie było nudno – jajecznica turecka to zwykle jajka na słonym białym serze (bardzo smaczne, choć mało przypominające nasze danie) albo jajka smażone z pomidorem i papryką (tzw. menemen).

_IGP4827

Jeśli jest więcej czasu można sobie pozwolić na słynne tureckie przysmaki śniadaniowe:

- kajmak na miodzie – cudowna gęsta śmietana rozpływająca się na simicie posmarowanym miodem
- pekmezi & tahin, czyli tworzący doskonały mix świeżo zmieszany syrop z winogron z pastą sezamową
- oliwki w zalewie domowej produkcji posypane tymiankiem
- suszone figi i morele
- dżem z róży

_IGP4961

 

 

2. Jeść na zimno

Tureckie sałatki mają jedną zasadniczą różnicę w porównaniu z naszymi odpowiednikami – są orzeźwiające. A za orzeźwienie to odpowiadają:

– świeżo posiekana pietruszka, której Turcy używają do oporu

– syrop z granata (nar eksisi), czyli jedyny taki owoc, który a w sobie jednocześnie słodki i kwaśny smak.

Słynną sałatkę pasterską (coban salatasi) zwaną też sałatką turecką możemy się zarówno orzeźwić jak i najeść.

_IGP4205

 

 

3. Wydłubywać mięso

Jeśli znudzą nam się jajka  czy sałatki i marzymy o gorącej bezmięsnej potrawie, zawsze pozostaje nam to mięso wydłubać z dań tradycyjnych. Turcy za dania semi-wegetariańskie uznają bowiem takie, z których łatwo da się usunąć mięso ;) Przykładami są faszerowane papryki czy bakłażany, które zwykle zawierają kawałki baraniny a nie rozdrobnione mięso mielone. Pytanie tylko czy jak bakłażan godzinę przesiąkał baraniną w piecu, to nadal jest warzywem?

_IGP4106

 

 

4. Zamawiać potrawy wegetariańskie z wyprzedzeniem

Turcy są niezwykle życzliwym narodem i jeśli zgłosimy nietypowe potrzeby, to będą się za wszelką cenę starali je spełnić. Problem jednak z tym, że możemy wtedy wylądować z czymś, co smakuje jak nic – wegetarianie mylnie bywają tu rozumieni jako osoby z problemami z żołądkiem. Poniższe danie owszem, wegetariańskie było, ale z przyprawić go już nikt nie umiał ;) Kelner za to powiedział, że doskonale rozumie, że ludzie czasem mają problemy gastryczne i muszą przejść na lżejszą dietę…

_IGP4103

 

5. Gotować samodzielnie

Kiedy jednak nie jesteśmy usatysfakcjonowaniu czterema jajecznicami z sałatą dziennie, wydłubywaniem mięsa z bakłażana ani daniami dla schorowanych możemy wybrać się na targ i upichcić coś samemu. Kompozycja smaków i przypraw dowolna, pytanie tylko czy turecka?

 

Ps. Serdeczne podziękowania dla Kasi Ługowskiej, która w Stambule przygotowała specjalne śniadanie na potrzeby przygotowania dokumentacji do tego wpisu. Dziękuję też Burakowi Nakıboğlu za zamawianie dla mnie potraw wegetariańskich z jedno-, dwudniowym wyprzedzeniem oraz za ciekawe rozmowy o najlepszych praktykach kuchni tureckiej.