Pocztówka na niedzielę (24): Hagia Sophia

Opowieść o Turcji zatoczyła koło. Rozpoczęliśmy od zjawiskowego Błękitnego Meczetu i po miesięcznej wędrówce po Turcji wracamy dokładnie na przeciwko – do monumentalnej świątyni bizantyjskiej.

Hagia Sophia, czyli Kościół Mądrości Bożej to niezwykła świątynia bizantyjska wzniesiona w VI w., uznawana za najważniejszą świątynię Konstantynopola i największe dzieło architektoniczne pierwszego tysiąclecia naszej ery.

Hagia Sophia całkowicie przyćmiewa wszystkie obiekty Stambułu razem wzięte i nawet Błękitny Meczet, postawiony 900 lat później w celu zdominowania obiektu, nie podołał zadaniu. Po niezwykle długiej i burzliwej historii, w tym przekształceniu Hagi Sophii na meczet, obecnie jest ona obiektem muzealnym.

IMGP1614

Szczegółowy opis mozaik i wartych uwagi punktów znajdziecie na stronie muzeum, ja ze swojej strony mogę powiedzieć, że największe wrażenie zrobiły na mnie nastrój panujący wewnątrz – olśniewające złote sufity, niesamowite przestrzenie, spokój, a do tego taka nierealność, wręcz bajkowość stwarzają wrażenie międzywyznaniowej mieszanki i czynią to miejsce centrum religijnym Bliskiego Wschodu. Zaryzykuję stwierdzenie, że Hagia Sophia przyjmie każdą ilość odwiedzających i nie straci swej magii. Polecam jako najważniejszy indoorowy punkt programu w Turcji.

IMGP1653

IMGP1683

IMGP1649

IMGP1715

IMGP1709

IMGP1738

IMGP1727

IMGP1753

 

Na tym kończy się opowieść o Turcji. Dziękujemy, że byliście z nami. Mamy nadzieję, że poczuliście sympatię do tego kraju, miejsc i ludzi. Już myślimy jakby tu wrócić, dyskusje bowiem się nie kończą a lista marzeń tureckich jest wciąż długa: Kapadocja, słone jezioro, podróż kulinarna wokół Hatay i Gaziantep, Van, Aratat, plantacje herbaty nad morzem Czarnym…