Tana Toraja – kraina uśmiechniętych rzeźników?

Nasze pierwsze chwile na Sulawesi spędzamy w Tana Toraja, znanej głównie z wystawnych pogrzebów, w trakcie których dokonuje się uboju rytualnego od kilku nawet do kilkuset bawołów. I strasznie cieszę się, że na pogrzeb dotarliśmy pod koniec naszego pobytu, bo z czystym sumieniem mogę stwierdzić, że nie wyjeżdżam z krainy rzeźników, ale przemiłych i niezwykle pogodnych ludzi kultywujących wyjątkowe tradycje z uporem godnym pozazdroszczenia w Europie,

 

Nasz pobyt w Tana Toraja (krainie ludzi Toraja) rozpoczął się nietypowo, bo od przymusowego utknięcia w miasteczku Rantepao za sprawą dwutygodniowych obchodów 100-lecia przybycia bilbii do Toraja. Bo wbew licznym praktykom animistycznym, Torajanie to w zdecydowanej większości chrześcijanie. Oczywiście nie z wyboru, a z przymusu, bo przed  przyjazdem Holendrów, mieszkańcy Toraja wierzyli wielu bogów, niektórych pod postacią zwierząt. Zwierzęta, szczególnie bawoły będące symbolem regionu, zawsze były tu synonimem szczęścia, dostatku i zdrowia. Bawołami kupowano i sprzedawano ziemię, okazywano szacunek i poświęcano je  trakcie ceremonii rodzinnych, w tym tych najważniejszych dla Torajan – pogrzebów. O pogrzebach, co tu kryć, krwawych i drastycznych, opowiem w kolejnych wpisach, teraz jednak chcę zwrócić Waszą uwagę na kult zwierząt w trakcie, bądź co bądź chrześcijańskich obchodów w Rantepao.

Wyobraźcie sobie bowiem jakiekolwiek święto religijne w Polsce, które rozpoczyna się ustrojenia zwierząt hodowlanych i przeprowadzeniem ich w barwnej procesji przez całe miasto, następnie wylicytowaniem na cele “parafialne”, aby dalej dokonać ich publicznego uboju. A wszystko to przy dźwiękach pieśni religijnych przeplatanych co raz mszą i koncertami chórów parafialnych. Do tego dołóżmy całodzienne widowiska pod kościołem w postaci tańców przybyłych z Papui Zachodniej półnagich Torajan na emigracji i mamy wspaniałą torajańską wersję chrześcijaństwa. Nie do pomyślenia w Polsce? Wystarczy zagłębić się w rozmowę z mieszkańcami – im w głowie nie mieszczą się nasze pogańskie choinki ;)

_IGP3196

_IGP3309

_IGP3304

_IGP3326

_IGP3178

_IGP3176

_IGP3379

_IGP3389

_IGP3417

_IGP3440

_IGP3463

_IGP3672

_IGP3594

_IGP3674

_IGP3560

_IGP3817

_IGP3564

_IGP3543

_IGP3565

_IGP3557

_IGP3642

_IGP3611

_IGP3630

_IGP3720

_IGP3727

_IGP3859

_IGP3893

 

 

Ps2. Kochani, przepraszam za brak odzewu na facebooku i tu na blogu. Jest strasznie słabo z internetem. W Toraja nic, w raju na Togeanach nic. Mamy nawet kartę do netu, ale co z tego jak nie ma zasięgu komórkowego. Cierpliwości, materiał jest przebogaty…