<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Wędrowni Ufale</title>
	<atom:link href="http://wedrowni.ufale.pl/index.php/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://wedrowni.ufale.pl</link>
	<description>podróże, fotografia</description>
	<lastBuildDate>Sun, 06 May 2012 04:39:00 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=</generator>
<xhtml:meta xmlns:xhtml="http://www.w3.org/1999/xhtml" name="robots" content="noindex" />
		<item>
		<title>Poczt&#243;wka na niedzielę (14): Wołga taka do straszenia dzieci</title>
		<link>http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/05/06/pocztowka-na-niedziele-serbia-wolga-drvengrad/</link>
		<comments>http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/05/06/pocztowka-na-niedziele-serbia-wolga-drvengrad/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 06 May 2012 04:39:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Asia</dc:creator>
				<category><![CDATA[Serbia]]></category>
		<category><![CDATA[Drvengrad]]></category>
		<category><![CDATA[Kusturica]]></category>
		<category><![CDATA[samochód]]></category>
		<category><![CDATA[skansen]]></category>
		<category><![CDATA[transport]]></category>
		<category><![CDATA[wołga]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/05/06/pocztwka-na-niedziele-14-wolga-taka-do-straszenia-dzieci/</guid>
		<description><![CDATA[Majówka w pełni. Ufalowi udało się dotrzeć do Belgradu zaliczając w jeden dzień trzy stolice europejskie i co raz testując lokalne przysmaki w postaci wysmażanego smażonego syra i Bażanta. Po 28h podróży, mimo ubolewania na niską jakość serbskich kolei, z zapałem przesiedliśmy się w kolejnego rzęcha. Tym razem wybór padł...<a href="http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/05/06/pocztowka-na-niedziele-serbia-wolga-drvengrad/" class="more-link">Czytaj dalej</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Majówka w pełni. Ufalowi udało się dotrzeć do Belgradu zaliczając w jeden dzień trzy stolice europejskie i co raz testując lokalne przysmaki w postaci wysmażanego smażonego syra i Bażanta. Po 28h podróży, mimo ubolewania na niską jakość serbskich kolei, z zapałem przesiedliśmy się w kolejnego rzęcha. Tym razem wybór padł na rozpadający się samochód z wypożyczalni, którym to ruszyliśmy dziurawymi drogami przez Serbię. Kiedy już nie było szans na uratowanie wizerunku tego kraju w aspekcie transportowym (nie żeby w Polsce było dużo lepiej), <span id="more-5398"></span>w Drvengradzie, miasteczku-scenografii do filmów Kusturicy, pojawiła się ona. Czarna Wołga. Dokładnie taka, jaką nas straszono w dzieciństwie. Piękna i przerażająca jednocześnie. Cudo myśli technicznej lat 50-tych i symbol potęgi powojennej Jugosławii. Co ciekawe Wołga wyraźnie nosi ślady użycia, co odebraliśmy jako znak, że jednak jakiś <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Czarna_wo%C5%82ga">wampir lub tym podobny</a> nią jeździł po wsiach i porywał niegrzeczne dzieci. Jak Wam się podoba?</p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/05/IMGP9512.jpg"><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border: 0px;" title="IMGP9512" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/05/IMGP9512_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP9512" width="646" height="430" /></a></p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/05/IMGP9529.jpg"><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border: 0px;" title="IMGP9529" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/05/IMGP9529_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP9529" width="646" height="430" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/05/06/pocztowka-na-niedziele-serbia-wolga-drvengrad/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Đavolja Varo&#353; &#8211; serbski cud przyrody</title>
		<link>http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/04/30/serbia-davolja-varos-cud-przyrody/</link>
		<comments>http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/04/30/serbia-davolja-varos-cud-przyrody/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 30 Apr 2012 04:26:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Asia</dc:creator>
				<category><![CDATA[Serbia]]></category>
		<category><![CDATA[Diabelskie Miasto]]></category>
		<category><![CDATA[geologia]]></category>
		<category><![CDATA[góry]]></category>
		<category><![CDATA[park krajobrazowy]]></category>
		<category><![CDATA[pomnik przyrody]]></category>
		<category><![CDATA[Radan]]></category>
		<category><![CDATA[trekking]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/04/30/davolja-varo-serbski-cud-przyrody/</guid>
		<description><![CDATA[Spontaniczna rozmowa z couchsurferką z Belgradu skłoniła mnie do tego, żeby po dłuuuugim wspólnym wieczorze wybrać się o 4 rano na serbsko-kosowską granicę w Góry Radan. Znajduje się tam bowiem niezwykły pomnik przyrody zwany diabelskim miastem, który był serbskim kandydatem do konkursu New Seven Wonders of Nature. Co dziwne, lokalni...<a href="http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/04/30/serbia-davolja-varos-cud-przyrody/" class="more-link">Czytaj dalej</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Spontaniczna rozmowa z couchsurferką z Belgradu skłoniła mnie do tego, żeby po dłuuuugim wspólnym wieczorze wybrać się o 4 rano na serbsko-kosowską granicę w Góry Radan. Znajduje się tam bowiem niezwykły pomnik przyrody zwany diabelskim miastem, który był serbskim kandydatem do konkursu New Seven Wonders of Nature. Co dziwne, lokalni Serbowie za cud go raczej nie uważają.</p>
<p><span id="more-5390"></span></p>
<p>Dojechać do Đavolja Varoš (czyt. Dżawolia Warosz) można jadąc na południe od Kursumliji przez kręte wąskie drogi, na których samochody mijają się wahadłowo. Bazą noclegową dla regionu jest wioska Prolom Banja, z której organizowane są samochodowe wycieczki pod bramę parku (nie kursuje tam żaden transport publiczny). Miał być także (przynajmniej teoretycznie) szlak pieszy przez góry. Jak wyczytałam to 10-kilometrowy dobrze oznaczony szlak ze stromymi podejściami i jednym zejściem na koniec. Niechcący zdradziłam się z pomysłem trekkingu kilku mieszkańcom pytając jak dojść do początku szlaku. Ku mojego ogromnemu zaskoczeniu byli tym pomysłem przerażeni, po burzliwej dyskusji uradzili, że nie mogę iść (!). Jak powiedziałam, że i tak idę, tylko potrzebuję kierunek, to zaczęła się lista dobrych rad. Rozmowa się przedłużała na tyle, że zaczęłam się zastanawiać, czy nie chcą mnie przytrzymać tak długo, żebym na pewno nie zdążyła wrócić ;) Ostatecznie dostałam telefon do hotelu, w którym mówią po angielsku (tak w razie co) i przykaz, że mam uważać na spadające kamienie (?).</p>
<p>Przez pierwsze trzy godziny drogi nie widziałam żadnego kamienia ;) Podejścia były rzeczywiście strome, droga zajmowała mi więcej czasu niż przypuszczałam, ale przerywana była pięknymi polankami z nielicznymi domkami. Większość opuszczona. Na jednej polanie poznałam starszego pana, który napełnił mi butelkę wodą i pokazał swojego psa – Lunę. Potem widzieliśmy się jeszcze raz, bo Luna mu uciekła i chciała iść ze mną. Był jednak bardzo zdziwiony moją obecnością. Powiedział, że do Đavolja Varoš nikt jeszcze w tym roku nie szedł. Co za lenie z tych Serbów!</p>
<p><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border-width: 0px;" title="IMGP8882" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/04/IMGP8882_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP8882" width="646" height="430" /></p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/04/IMGP8708.jpg"><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border-width: 0px;" title="IMGP8708" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/04/IMGP8708_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP8708" width="646" height="430" /></a></p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/04/IMGP8749.jpg"><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border-width: 0px;" title="IMGP8749" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/04/IMGP8749_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP8749" width="646" height="430" /></a></p>
<p><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border-width: 0px;" title="IMGP8727" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/04/IMGP8727_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP8727" width="646" height="430" /></p>
<p>Niewiele dalej sprawa się jednak wyjaśniła. Zapytałam dwóch drwali czy daleko jeszcze, bo według czasu juz powinnam być w okolicy, a oni ”<em>kilometrowy skok w dół i jesteś”</em> i w śmiech (?). Za chwilę zobaczyłam ogromny dół, a zaraz po nim ten skok… Zsunęłam się najpierw mimowolnie dwa metry, potem zdałam sobie sprawę, że jestem na wielkim osuwisku i ta jazda po kamieniach to moja jedyna opcja do zejścia w dół. Od razu zrozumiałam co mi po serbsku próbowali wytłumaczyć na górze…</p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/04/IMGP8760.jpg"><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border-width: 0px;" title="IMGP8760" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/04/IMGP8760_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP8760" width="646" height="430" /></a></p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/04/IMGP8760.jpg"></a> <a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/04/IMGP8762.jpg"><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border-width: 0px;" title="IMGP8762" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/04/IMGP8762_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP8762" width="430" height="646" /></a></p>
<p>Po półgodzinnej zsuwce postanowiłam nie wracać tą samą drogą ;) Jednak jak tylko zobaczyłam diabelskie miasto, nie przeszkadzały mi już ani kamienie, ani kurz, ani palące słońce.</p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/04/IMGP8785.jpg"><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border-width: 0px;" title="IMGP8785" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/04/IMGP8785_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP8785" width="646" height="430" /></a></p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/04/IMGP8791.jpg"><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border-width: 0px;" title="IMGP8791" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/04/IMGP8791_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP8791" width="430" height="646" /></a></p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/04/IMGP8779.jpg"><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border-width: 0px;" title="IMGP8779" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/04/IMGP8779_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP8779" width="430" height="646" /></a></p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/04/IMGP8797.jpg"><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border-width: 0px;" title="IMGP8797" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/04/IMGP8797_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP8797" width="430" height="646" /></a></p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/04/IMGP8800.jpg"><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border-width: 0px;" title="IMGP8800" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/04/IMGP8800_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP8800" width="430" height="646" /></a></p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/04/IMGP8806.jpg"><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border-width: 0px;" title="IMGP8806" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/04/IMGP8806_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP8806" width="430" height="646" /></a></p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/04/IMGP8806.jpg"></a> <a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/04/IMGP8814.jpg"><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border-width: 0px;" title="IMGP8814" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/04/IMGP8814_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP8814" width="646" height="430" /></a></p>
<p>Đavolja Varoš – 202 skalne piramidy z czapeczkami są pozostałością działalności wulkanicznej sprzed milionów lat. Powstały w wyniku erozji gleby i naprawdę robią wrażenie! Górna skała jest dużo odporniejsza na warunki atmosferyczne i chroni dolną część. Te z piramid, które straciły czapeczkę niszczeją momentalnie. Ten geo-morfologiczny fenomem z gór Radan to jedyne takie miejsce w Europie. Podobne zjawisko można zobaczyć w USA (tzw. “<em>Gods Garden</em>”).</p>
<p>Przewodniki opisują, ze wedle lokalnych legend diabelskie miasto, to kara diabła za to, że goście weselni chcieli ożenić siostrę i brata. Mieszkańcy jednak ich zupełnie nie potwierdzają, żaden z kierowców, który wziął mnie w parku na stopa, nigdy tam nie był, mimo że wstęp jest wolny. Mówią, że przyjechali kiedyś archeolodzy, orzekli, że tu pięknie i trzeba chronić zarówno piramidy, jak i czerwone źródło. Sprzedają więc wodę ze źródła mówiąc, że ma właściwości lecznicze (to akurat nie jest naukowo potwierdzone), ale opłaty za wstęp pobierać nie chcą, “<em>bo komu by się chciało wejść jak trzeba płacić”.</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/04/30/serbia-davolja-varos-cud-przyrody/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Belgrad &#8211; miasto skrzywionej matematyki</title>
		<link>http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/04/24/serbia-belgrad-miasto-skrzywionej-matematyki/</link>
		<comments>http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/04/24/serbia-belgrad-miasto-skrzywionej-matematyki/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 24 Apr 2012 20:55:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Asia</dc:creator>
				<category><![CDATA[Serbia]]></category>
		<category><![CDATA[Belgrad]]></category>
		<category><![CDATA[Dunaj]]></category>
		<category><![CDATA[fort]]></category>
		<category><![CDATA[Kalemegdan]]></category>
		<category><![CDATA[miasto]]></category>
		<category><![CDATA[stare miasto]]></category>
		<category><![CDATA[staż]]></category>
		<category><![CDATA[uczelnia]]></category>
		<category><![CDATA[wrażenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/04/24/belgrad-miasto-skrzywionej-matematyki/</guid>
		<description><![CDATA[Wylądowałam na lotnisku i pomyślałam, luz, Europa. I to był błąd, to uśpiło moją czujność. Belgrad napadł na mnie z tak wieloma murami do okrążania, jakich nie spodziewałabym się nawet na końcu świata. Za każdym razem jak wydawało mi się, że sprawa jest załatwiona, to jest zupełnie odwrotnie. Na szczęście...<a href="http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/04/24/serbia-belgrad-miasto-skrzywionej-matematyki/" class="more-link">Czytaj dalej</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wylądowałam na lotnisku i pomyślałam, luz, Europa. I to był błąd, to uśpiło moją czujność. Belgrad napadł na mnie z tak wieloma murami do okrążania, jakich nie spodziewałabym się nawet na końcu świata. Za każdym razem jak wydawało mi się, że sprawa jest załatwiona, to jest zupełnie odwrotnie. Na szczęście mają dobrą kawę i człowiek może ochłonąć.</p>
<p><span id="more-5358"></span>
<p>O 13:00 wyszłam z lotniska i okazało się, że ze względu na Belgrade Marathon autobusy jeżdżą objazdami, ale nikt nie wie jakimi. Rekomendują taksówkę. Pomyślałam – znam te wasze numery, nie dam za wygraną. Postanowiłam dotrzeć publicznym transportem. Zwiedziłam cały Belgrad. Niestety nie do końca w momencie, w którym miałam na to ochotę. W efekcie dotarłam w inne miejsce niż planowałam, ale w sumie nawet się odnalazłam na mapie i jak zaczęłam już widzieć światełko w tunelu i łapać co i jak, to nie mogłam znaleźć kiosku z biletami. Przeszłam więc pieszo w sumie 6 przystanków w jego poszukiwaniu (godzina). Jak juz znalazłam kiosk, to odkryłam, że tu NIKT nie mówi po angielsku. Nie mogłam się dogadać, a dodatkowo jest tu jakiś nieodgadniony system. Jak rozkminiłam bilety, to nie mogłam się dogadać gdzie wsiąść i gdzie wysiąść (w tramwaju nie ma rozkładu, jedynie na budkach przystankowych są napisy &#8211; tyle że cyrlicą). Jak już wreszcie wyszłam gdzie trzeba to jeszcze 20 minut kluczyłam z walizką po okolicy i szukałam akademika. Ku uciesze lokalsów ;)</p>
<p>Kiedy w euforii przeszłam przez drzwi akademika, okazało się, że portier nie mówił po angielsku. Po polsku/serbsku dogadaliśmy się, że on mi da klucz jak ja mu dam paszport. Ucieszyłam się, że mają mnie jednak na liście. Nawet byłam gotowa pójść na taki układ wymienny, ale wybawiła mnie dziewczyna, która sama podeszła i zaoferowała pomoc. Okazało się, że pan nic nie wie o pokoju dla mnie, ale jest jeden wolny dla profesoricy z Niemiec i on ewentualnie mógłby mi go dać, tylko wydaje mu się, że mnie z niego wyrzucą rano. Oczywiście zgodziłam się na wszystkie opcje, w efekcie których miałam gdzie nocować. W pokoju postanowiłam się jednak wypakować, żeby było, że już tu mieszkam na dobre i przenosin nie będzie. Napisałam do Ufala (<em>Belgrad jest mega chaotyczny, trochę jak Stambuł po stronie azjatyckiej. Niby centrum europejskie, a odejdziesz na bok i już pierdzielnik. Ale klimat czuć i to na każdym rogu</em>) i padłam.</p>
<p>Rano o 8 rano manager akademika oczywiście się nie pojawił, a wszyscy uznali, że skoro mieszkam to mieszkam. Nawet jest tu łóżko dla Ufala więc luz. Nocleg załatwiony. </p>
<p>Dalsze punkty programu obejmowały cztery rzeczy w czterech miejscach:</p>
<ul>
<li>potwierdzenie przyjazdu na wydziale, </li>
<li>wyrobienie karty miejskiej (bus-plus),</li>
<li>wyrobienie karty do stołówek studenckich, </li>
<li>odebranie stypendium w rektoracie.</li>
</ul>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/04/IMGP7658.jpg"><img style="border-bottom: 0px; border-left: 0px; display: block; float: none; margin-left: auto; border-top: 0px; margin-right: auto; border-right: 0px" title="IMGP7658" border="0" alt="IMGP7658" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/04/IMGP7658_thumb.jpg" width="646" height="430" /></a> </p>
<p>Postanowiłam zacząć od wydziału, bo byłam pewna, że tam mówią po angielsku. Całość oszacowałam na 2h, ale biorąc pod uwagę doświadczenia z Chorwacji, dałam sobie na to pół dnia. Po 17:00 bilans był taki, że przez cały dzień zrobiłam w sumie 27km, mimo że trasa między krańcowymi punktami nie jest dłuższa niż 2km. W każdym miejscu byłam co najmniej dwa razy, a w zasadzie udało mi się załatwić tylko wydział i kartę miejską. Do rektoratu muszę wrócić w środę, a zniżki na posiłki wymagały jeszcze 4h załatwiania dzisiaj.</p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/04/map1.jpg"><img style="border-bottom: 0px; border-left: 0px; display: block; float: none; margin-left: auto; border-top: 0px; margin-right: auto; border-right: 0px" title="map1" border="0" alt="map1" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/04/map1_thumb.jpg" width="646" height="457" /></a> </p>
<p>Postanowiłam to sobie wynagrodzić dobrą kawą na Knez Mihailowej (tu się nie zawiodłam) i jak już wreszcie miałam czas na zwiedzanie, to rozpętała sie taka ulewa, że wylądowałam w KFC, gdzie kurczaki przed 2 godziny drażniły moje wegetariańskie kubki smakowe. Kilka pierwszych zdjęć:</p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/04/IMGP72883.jpg"><img style="border-bottom: 0px; border-left: 0px; display: block; float: none; margin-left: auto; border-top: 0px; margin-right: auto; border-right: 0px" title="IMGP7288-3" border="0" alt="IMGP7288-3" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/04/IMGP72883_thumb.jpg" width="430" height="646" /></a></p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/04/IMGP7302.jpg"><img style="border-bottom: 0px; border-left: 0px; display: block; float: none; margin-left: auto; border-top: 0px; margin-right: auto; border-right: 0px" title="IMGP7302" border="0" alt="IMGP7302" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/04/IMGP7302_thumb.jpg" width="646" height="430" /></a> </p>
<p><img style="border-bottom: 0px; border-left: 0px; display: block; float: none; margin-left: auto; border-top: 0px; margin-right: auto; border-right: 0px" title="IMGP7373" border="0" alt="IMGP7373" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/04/IMGP7373_thumb.jpg" width="646" height="430" /></p>
<p>&#160;<a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/04/IMGP7472.jpg"><img style="border-bottom: 0px; border-left: 0px; display: block; float: none; margin-left: auto; border-top: 0px; margin-right: auto; border-right: 0px" title="IMGP7472" border="0" alt="IMGP7472" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/04/IMGP7472_thumb.jpg" width="430" height="646" /></a>&#160;</p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/04/IMGP7407.jpg"><img style="border-bottom: 0px; border-left: 0px; display: block; float: none; margin-left: auto; border-top: 0px; margin-right: auto; border-right: 0px" title="IMGP7407" border="0" alt="IMGP7407" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/04/IMGP7407_thumb.jpg" width="646" height="430" /></a></p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/04/IMGP7671.jpg"><img style="border-bottom: 0px; border-left: 0px; display: block; float: none; margin-left: auto; border-top: 0px; margin-right: auto; border-right: 0px" title="IMGP7671" border="0" alt="IMGP7671" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/04/IMGP7671_thumb.jpg" width="646" height="430" /></a>&#160; </p>
<p>Moje pierwsze wrażenia z miasta są zupełnie skrajne. Nienawidzę komunikacji miejskiej, gubię się codziennie przynajmniej kilka razy i to tak kompletnie jak w medinie w Maroku. Nienawidzę stołówek studenckich – dają rozgotowane warzywa, posłodzone frytki i kapustę z octem. O ludziach nie potrafię się na razie wypowiedzieć jednoznacznie. Uwielbiam za to Kalemegdan – fortecę i park z widokiem na ujście Sawy do Dunaju. Biegam tam co chwilę, chcę go zobaczyć o każdej porze dnia. </p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/04/IMGP7721.jpg"><img style="border-bottom: 0px; border-left: 0px; display: block; float: none; margin-left: auto; border-top: 0px; margin-right: auto; border-right: 0px" title="IMGP7721" border="0" alt="IMGP7721" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/04/IMGP7721_thumb.jpg" width="646" height="430" /></a></p>
<p><img style="border-bottom: 0px; border-left: 0px; display: block; float: none; margin-left: auto; border-top: 0px; margin-right: auto; border-right: 0px" title="IMGP7698" border="0" alt="IMGP7698" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/04/IMGP7698_thumb.jpg" width="646" height="430" /></p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/04/IMGP7576.jpg"><img style="border-bottom: 0px; border-left: 0px; display: block; float: none; margin-left: auto; border-top: 0px; margin-right: auto; border-right: 0px" title="IMGP7576" border="0" alt="IMGP7576" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/04/IMGP7576_thumb.jpg" width="646" height="430" /></a> </p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/04/IMGP7579.jpg"><img style="border-bottom: 0px; border-left: 0px; display: block; float: none; margin-left: auto; border-top: 0px; margin-right: auto; border-right: 0px" title="IMGP7579" border="0" alt="IMGP7579" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/04/IMGP7579_thumb.jpg" width="430" height="646" /></a> </p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/04/IMGP7613.jpg"><img style="border-bottom: 0px; border-left: 0px; display: block; float: none; margin-left: auto; border-top: 0px; margin-right: auto; border-right: 0px" title="IMGP7613" border="0" alt="IMGP7613" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/04/IMGP7613_thumb.jpg" width="646" height="430" /></a>&#160; </p>
<p>Przy okazji biegania po mieście dowiedziałam się o Belgradzie masę rzeczy, na przykład odkryłam tu efekt skrzywionej matematyki. Po pierwsze wtedy gdy okazało się, że z akademika na wydział bezpośrednim tramwajem jechałam 45 minut, a wracając z dwiema przesiadkami autobusami ta sama trasa zajęła mi 20 minut (przy podobnym natężeniu ruchu). Po drugie wtedy kiedy zrobiono ze mnie studenta na potrzeby wyrobienia tańszej karty miejskiej (1100 din zamiast 2500 din), ale w rezultacie musiałam kupić dwie karty studenckie – jedną na kwiecień, a drugą na maj, co po kilku godzinach załatwiania dało oszczędność 300 din czyli mniej niż 10 zł. </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/04/24/serbia-belgrad-miasto-skrzywionej-matematyki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ach te Bałkany &#8211; wracam tam i wracam</title>
		<link>http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/04/21/ach-te-balkany-wracam-i-wracam/</link>
		<comments>http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/04/21/ach-te-balkany-wracam-i-wracam/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 21 Apr 2012 20:49:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Asia</dc:creator>
				<category><![CDATA[Serbia]]></category>
		<category><![CDATA[Belgrad]]></category>
		<category><![CDATA[jedziemy!]]></category>
		<category><![CDATA[miasto]]></category>
		<category><![CDATA[plany]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/04/21/ach-te-balkany-wracam-i-wracam/</guid>
		<description><![CDATA[Jutro rano śmigam na dwa tygodnie do Belgradu na staż. Wszystko wyszło na ostatnią chwilę, bo Serbowie maksymalnie przeciągnęli mnie z terminami. Ostatecznie 6 dni przed lotem kupiłam bilet, a dwie godziny przed zamknięciem urzędów znaleźli mi jakiś nocleg. Czy to będzie moje miejsce docelowe – tego nie wiem, ale...<a href="http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/04/21/ach-te-balkany-wracam-i-wracam/" class="more-link">Czytaj dalej</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jutro rano śmigam na dwa tygodnie do Belgradu na staż. Wszystko wyszło na ostatnią chwilę, bo Serbowie maksymalnie przeciągnęli mnie z terminami. Ostatecznie 6 dni przed lotem kupiłam bilet, a dwie godziny przed zamknięciem urzędów znaleźli mi jakiś nocleg. Czy to będzie moje miejsce docelowe – tego nie wiem, ale wygląda na to, że chyba pierwszych nocy nie spędzę na przymusowym imprezowaniu na barkach na Dunaju. Awaryjnie zostaje jeszcze couchsurfing, raczej więc w sercu Europy nie zginę.</p>
<p><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border: 0px;" title="inne" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/04/inne_thumb.jpg" border="0" alt="inne" width="326" height="406" /></p>
<p>Zupełnie nie miałam czasu się przygotować do tego pobytu, dziś w pośpiechu zebrałam wszystkie manatki, wydrukowałam dane uniwersytetu, trasę z lotniska i wygłaskałam psa na zapas. Dobrze, że na targach turystycznych w Berlinie zaopatrzyłam się w materiały o kraju, szkoda tylko, że nie zdążyłam ich przebrać – będę taszczyć teraz ten kredowy papier ze sobą.</p>
<p>Mam jednak kilka tematów, które chciałabym przygotować – chcę pogadać z Serbami o wojnie jugosławiańskiej, trochę muszę ich poznać zanim zacznę, żeby mnie nie znienawidzili od razu. Jestem też bardzo nastawiona na rower i trasę wzdłuż Dunaju, niestety na wypożyczonym rowerze. Poznani wcześniej Serbowie namawiają mnie też na Novi Sad, a dodatkowo kusi najmłodsze europejskie państwo – Kosowo (o, przepraszam, to przecież część Serbii). Dodatkowo obiecałam Vesnie (poznanej kiedyś w Słowenii), że odwiedzę ją kiedyś w Skopje. To tylko 10h autobusem, więc może się skuszę. Decyzje będę podejmować na gorąco w zależności od tego, ile czasu uda mi się wyszarpać z grafika uczelnianego.</p>
<p>Żeby spontana było mało, to Ufal postanowił do mnie dołączyć na drugi tydzień, czyli polską majówkę. Ceny przelotów są jednak adekwatne do atrakcyjności tak długiego weekendu, więc Ufal robi sobie kolejową wycieczkę w nieznane. Za tydzień wsiada w pierwszy pociąg na południe i stara się do mnie dotrzeć. Jeśli nie będę miała za dużo roboty, to postaram się do złapać gdzieś po drodze ;) Co z tego wyjdzie? Zobaczymy :-)</p>
<p>Póki co trzymajcie kciuki i uzbrójcie się w cierpliwość w oczekiwaniu na pierwsze wrażenia. Poprzednio organizowanie internetu na Bałkanach zajęło mi jakieś 4 dni :-)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/04/21/ach-te-balkany-wracam-i-wracam/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Poczt&#243;wka na niedzielę (13): Wielkanocne kurczaczki po indonezyjsku</title>
		<link>http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/04/08/wielkanoc-indonezja-jawa-kurczaki/</link>
		<comments>http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/04/08/wielkanoc-indonezja-jawa-kurczaki/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 08 Apr 2012 04:00:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Asia</dc:creator>
				<category><![CDATA[Indonezja]]></category>
		<category><![CDATA[Pocztówka na niedzielę]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[Jawa]]></category>
		<category><![CDATA[ptaki]]></category>
		<category><![CDATA[targowisko]]></category>
		<category><![CDATA[Yogyakarta]]></category>
		<category><![CDATA[życzenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/04/08/pocztwka-na-niedziele-13-wielkanocne-kurczaczki-po-indonezyjsku/</guid>
		<description><![CDATA[Dziś okolicznościowa pocztówka z podróży, tym razem z targu ptaków w Pasar Ngasen z Yogyakarty w Indonezji. Olbrzymie targowisko oferujące niesamowite gatunki egzotycznych ptaków, ale także wszelkiego rodzaju robactwo do ich wyżywienia, klatki do trzymania lub wystawiania w konkursach. Wizyta zasługuje na osobny wpis, ale dziś chociaż okolicznościowe wielkanocne kurczaczki....<a href="http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/04/08/wielkanoc-indonezja-jawa-kurczaki/" class="more-link">Czytaj dalej</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dziś okolicznościowa pocztówka z podróży, tym razem z targu ptaków w Pasar Ngasen z Yogyakarty w Indonezji. Olbrzymie targowisko oferujące niesamowite gatunki egzotycznych ptaków, ale także wszelkiego rodzaju robactwo do ich wyżywienia, klatki do trzymania lub wystawiania w konkursach. Wizyta zasługuje na osobny wpis, ale dziś chociaż okolicznościowe wielkanocne kurczaczki. Występują we wszystkich kolorach tęczy, intensywnością przyciągają z daleka dzieci, które marzą takim zwierzątku, jak u nas o chomiku. Urocze?</p>
<p>Wraz z nimi Wędrowni Ufale życzą Wam wesołych świąt i nadziei na jeszcze lepsze dni, co przed nami.</p>
<p><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border: 0px;" title="IMGP2139" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/04/IMGP2139_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP2139" width="646" height="432" /></p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/04/IMGP20172.jpg"><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border: 0px;" title="IMGP2017-2" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/04/IMGP20172_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP2017-2" width="646" height="430" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/04/08/wielkanoc-indonezja-jawa-kurczaki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pergamon &#8211; turecki czy niemiecki?</title>
		<link>http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/04/06/pergamon-turecki-czy-niemiecki/</link>
		<comments>http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/04/06/pergamon-turecki-czy-niemiecki/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 06 Apr 2012 04:03:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Asia</dc:creator>
				<category><![CDATA[Niemcy]]></category>
		<category><![CDATA[Turcja]]></category>
		<category><![CDATA[Berlin]]></category>
		<category><![CDATA[historia]]></category>
		<category><![CDATA[muzeum]]></category>
		<category><![CDATA[Pergamon]]></category>
		<category><![CDATA[przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[wrażenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/04/06/pergamon-turecki-czy-niemiecki/</guid>
		<description><![CDATA[Będąc w styczniu w Turcji stanęliśmy przed wyborem czy zobaczyć ruiny miasta Efez czy Pergamon. Zdecydowaliśmy się wówczas na te pierwsze, bo ponoć pamiątek pergamońskich więcej jest w Berlinie niż w Turcji. Teraz w czasie pobytu w Niemczech postanowiłam to sprawdzić i zajrzeć do Muzeum Pergamońskiego. Muzeum Pergamońskie to jedno...<a href="http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/04/06/pergamon-turecki-czy-niemiecki/" class="more-link">Czytaj dalej</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Będąc w styczniu w Turcji stanęliśmy przed wyborem czy zobaczyć ruiny miasta Efez czy Pergamon. Zdecydowaliśmy się wówczas na <a href="http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/01/25/turcja-trasa-fart/">te pierwsze</a>, bo ponoć pamiątek pergamońskich więcej jest w Berlinie niż w Turcji. Teraz w czasie pobytu w Niemczech postanowiłam to sprawdzić i zajrzeć do Muzeum Pergamońskiego.</p>
<p><span id="more-5315"></span></p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/04/IMGP6954.jpg"><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border: 0px;" title="IMGP6954" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/04/IMGP6954_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP6954" width="646" height="430" /></a></p>
<p>Muzeum Pergamońskie to jedno z największych muzeów w Niemczech, mieści się w Berlinie na słynnej Wyspie Muzeów. Umieszczone tam znaleziska pochodzące z Grecji i Azji Mniejszej, a także rekonstrukcje wykonane na ich podstawie stanowią najokazalszą taką kolekcję na świecie. Szczególnie cenne – gigantyczny ołtarz Zeusa i brama Isztar robią naprawdę duże wrażenie, trudno oderwać od nich wzrok i to nie tylko ze względu na znaczne rozmiary, ale także staranność wykonania i przeskalowania (w przypadku bramy i jej drogi procesyjnej). Obiekty te są efektem gigantycznego przedsięwzięcia jakim było odnalezienie i odkopanie ruin pod koniec XIX wieku, przewiezienie ich do Europy promami i żmudna rekonstrukcja zabytków. Spacerując po muzeum trudno jednak nie popaść w refleksję, że obiekty powinny znajdować się zupełnie gdzie indziej. Dlaczego?</p>
<p>Jako odpowiedź niech posłuży jeden z komentarzy usłyszanych w audio-przewodniku: <em>“Pamiątki dziedzictwa światowego niszczejące na terenach prymitywnych Turków, zostały odnalezione przez niemiecką grupę archeologiczną i kamień po kamieniu przewiezione tam, gdzie mogą stanowić trwałą wartość dla naszej cywilizacji. Operacja ta trwała prawie 20 lat”.</em></p>
<p>Rozumiem, że, podobnie jak w przypadku Machu Picchu, lokalne społeczności mogą nie zdawać sobie sprawy z wartości pamiątek dziedzictwa światowego, ale według mnie rolą państw rozwiniętych powinno być uświadomienie im tej wartości i dofinansowanie rekonstrukcji, a nie horrendalnie drogie i barbarzyńskie (sic!) “<em>ratowanie</em> <em>obiektów przed prymitywnymi Turkami</em>”.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h4>Fragment Ołtarza Zeusa</h4>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/04/IMGP6927.jpg"><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border: 0px;" title="IMGP6927" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/04/IMGP6927_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP6927" width="646" height="430" /></a></p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/04/IMGP6934.jpg"><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border: 0px;" title="IMGP6934" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/04/IMGP6934_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP6934" width="646" height="430" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<h4>Brama Isztar i droga procesyjna</h4>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/04/IMGP69682.jpg"><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border: 0px;" title="IMGP6968-2" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/04/IMGP69682_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP6968-2" width="646" height="430" /></a></p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/04/IMGP69682.jpg"></a> <img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border: 0px;" title="IMGP6959" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/04/IMGP6959_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP6959" width="430" height="646" /></p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/04/IMGP6979.jpg"><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border: 0px;" title="IMGP6979" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/04/IMGP6979_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP6979" width="646" height="430" /></a></p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/04/IMGP7035.jpg"><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border: 0px;" title="IMGP7035" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/04/IMGP7035_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP7035" width="646" height="430" /></a></p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/04/IMGP7035.jpg"></a> <a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/04/IMGP7021.jpg"><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border: 0px;" title="IMGP7021" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/04/IMGP7021_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP7021" width="646" height="430" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<h4>Kodeks Hammurabiego</h4>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/04/IMGP7032.jpg"><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border: 0px;" title="IMGP7032" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/04/IMGP7032_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP7032" width="430" height="646" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/04/06/pergamon-turecki-czy-niemiecki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Indonezję pokażemy w Krakowie</title>
		<link>http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/03/24/indonezja-pokaz-w-krakowie/</link>
		<comments>http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/03/24/indonezja-pokaz-w-krakowie/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 24 Mar 2012 21:17:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Asia</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wokół podróży]]></category>
		<category><![CDATA[fotografie]]></category>
		<category><![CDATA[Kraków]]></category>
		<category><![CDATA[linki]]></category>
		<category><![CDATA[pokaz slajdów]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/03/25/indonezje-pokazemy-w-krakowie/</guid>
		<description><![CDATA[Już w najbliższy wtorek zapraszamy wszystkich czytelników z Krakowa na nasze slajdowisko o Indonezji. Na Akademii Ekonomicznej opowiemy o części projektu Ufale w Azji przybliżając doświadczenia przyrodniczo-kulturalne z tego najbardziej różnorodnego kraju świata. Widzimy się zatem we wtorek 27.marca 2012 na godz. 19:00 do sali nr 9 pawilonu Sportowo-Dydaktycznego na...<a href="http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/03/24/indonezja-pokaz-w-krakowie/" class="more-link">Czytaj dalej</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Już w najbliższy wtorek zapraszamy wszystkich czytelników z Krakowa na nasze slajdowisko o Indonezji. Na Akademii Ekonomicznej opowiemy o części projektu <a href="http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2011/07/19/azja-przygotowania-trasa/">Ufale w Azji</a> przybliżając doświadczenia przyrodniczo-kulturalne z tego najbardziej różnorodnego kraju świata.<span id="more-5288"></span></p>
<p><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border: 0px;" title="Schowek01" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/03/Schowek01_thumb.jpg" border="0" alt="Schowek01" width="646" height="348" /></p>
<p>Widzimy się zatem we wtorek 27.marca 2012 na godz. 19:00 do sali nr 9 pawilonu Sportowo-Dydaktycznego na terenie kampusu Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie (ul. Rakowicka 27). Szczegóły i krótki opis pokazu najdziecie na stronie organizatorów – <a href="http://www.wagabunda.krakow.pl/index.php/sample-sites-2/102-smaki-i-smaczki-indonezji">Koła Wagabunda</a> oraz na stronach <a href="http://goryonline.com/Smaki_i_smaczki_Indonezji_slajdowisko_w_Wagabundzie,11508,149,0,1,F,news.html">góry on-line</a>, <a href="http://e-gory.pl/index.php/201203234039/Aktualnosci/Imprezy/Smaki-i-smaczki-Indonezji.html">e-góry</a> i <a href="http://www.peron4.pl/smaki-i-smaczki-indonezji/">peron4</a>.</p>
<p>Zapraszamy też na stronę <a href="https://www.facebook.com/events/242597045835465/">wydarzenia facebookowego</a>. Kto będzie?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/03/24/indonezja-pokaz-w-krakowie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Backpacker na targach turystycznych</title>
		<link>http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/03/16/berlin-itb-tatgi-turystyczne-backpacker/</link>
		<comments>http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/03/16/berlin-itb-tatgi-turystyczne-backpacker/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 16 Mar 2012 05:28:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Asia</dc:creator>
				<category><![CDATA[Niemcy]]></category>
		<category><![CDATA[Wokół podróży]]></category>
		<category><![CDATA[planowanie]]></category>
		<category><![CDATA[przygotowania]]></category>
		<category><![CDATA[targi turystyczne]]></category>
		<category><![CDATA[zakupy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/03/16/backpacker-na-targach-turystycznych/</guid>
		<description><![CDATA[Co turysta z plecakiem może robić na największych i najbardziej prestiżowych targach turystycznych na świecie? ITB w Berlinie odbywają się od prawie 50 lat i są najchętniej odwiedzanymi targami turystycznymi na świecie. W 2012 roku wystawiało się na nich 188 krajów oraz liczni touroperatorzy, przewoźnicy i hotelarze. Targi umożliwiają prezentacje...<a href="http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/03/16/berlin-itb-tatgi-turystyczne-backpacker/" class="more-link">Czytaj dalej</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Co turysta z plecakiem może robić na największych i najbardziej prestiżowych targach turystycznych na świecie?</p>
<p><span id="more-5275"></span></p>
<p>ITB w Berlinie odbywają się od prawie 50 lat i są najchętniej odwiedzanymi targami turystycznymi na świecie. W 2012 roku wystawiało się na nich 188 krajów oraz liczni touroperatorzy, przewoźnicy i hotelarze. Targi umożliwiają prezentacje osiągnięć i nowości rynkowych, a także wytyczają trendy na kolejne sezony. To w trakcie tych kilku dni okazuje się, co będzie modne w tym roku i w którą stronę popłynie fala turystów. Z miasteczka targowego, którego samo okrążenie bez zatrzymywania zajmuje 4 godziny, starałam się wycisnąć jak najwięcej.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h4>1. Inspiracje</h4>
<p>Różnorodność i mnogość profesjonalnie przygotowanych stanowisk powoduje zachwyt światem i chęć pojechania do wszystkich krajów jednocześnie. Pod tym względem targi są niezwykle inspirujące. Dodatkowo, za sprawą licznych świetnie wydanych folderów, można zebrać pomysły na kolejne podróże. Gromadzenie materiałów ma jednak pewien feler – niestety objętość toreb, walizek i plecaków zabranych za sobą jest mocno ograniczona względem ilości dostępnej makulatury. Dlatego, nauczona doświadczeniem lat ubiegłych, polecam odwiedzanie tylko stanowisk krajów, do których wybieramy się w roku bieżącym! Uwierzcie, że i tak tego nie udźwigniecie, bo skuszą Was jeszcze mapy, plakaty, pocztówki, smakołyki, plakietki, breloczki itd.</p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/03/IMGP7124.jpg"><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border: 0px;" title="IMGP7124" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/03/IMGP7124_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP7124" width="430" height="646" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<h4>2. Kontakty i pomoc w planowaniu podróży</h4>
<p>Pierwsze dni targów przeznaczone są dla branży turystycznej i w tym czasie jest zdecydowanie spokojniej niż na dniach otwartych. Warto wykorzystać ten moment i spokojnie przegadać z pracownikami stanowisk zaplanowaną wcześniej trasę podróży. Można podpytać o ceny, konieczność rezerwacji noclegów czy częstotliwość kursowania poszczególnych środków transportu. Jeśli znamy datę przyjazdu, warto zapytać o wydarzenia odbywające się w tym czasie – np. na stanowisku serbskim dowiedziałam się, w którym mieście warto spędzić noc muzeów. Zresztą zakumplowałam się z nimi do tego stopnia, że umówiliśmy się na kawę po moim przyjeździe. Niestety, nie na wszystkich stanowiskach ludzie są tak chętni do pomocy i dobrze poinformowani – czasem to po prostu hostessy albo pracownicy działów promocji urzędów, którzy raczej reprezentują niż pracują. Szczególna sytuacja ma też miejsce w przypadku krajów bardzo biednych – wówczas  przyjazd delegacji sponsoruje zwykle jakiś hotel lub touroperator i na stanowisku można głównie posłuchać zachwalania dostępnych u niego opcji.</p>
<p><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border: 0px;" title="IMGP7114" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/03/IMGP7114_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP7114" width="646" height="430" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<h4>3. Zniżki</h4>
<p>Targi są świetnym momentem do inicjowania współpracy między branżowcami, ale jest to też świetna możliwość pokazania się turystom. Dla nich właśnie odbywa się mnóstwo promocji, na których można wygrać takie drobiazgi jak koszulki, wino lokalne czy filmy DVD, ale zdarzają się też darmowe bilety lotnicze typu <em>open</em>, zniżki na wycieczki/przejazdy/noclegi. Osobom mającym już konkretne plany wyprawowe polecam wykorzystać obecność na targach głównych przedstawicielstw urzędowych i ubieganie się o sponsoring części wyjazdu, międzynarodowy patronat czy zniżki na wejście do parków narodowych. Przetestowane w tym roku przez <a href="http://malypodroznik.pl/">małego podróżnika</a>.</p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/03/IMGP7130.jpg"><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border: 0px;" title="IMGP7130" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/03/IMGP7130_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP7130" width="430" height="646" /></a></p>
<p>Niestety na targach nie ma producentów sprzętu, których promocje i zniżki byłyby dla indywidualnych turystów szczególnie cenne. Będąc jednak w Berlinie dobrze jest dopełnienić pobyt na targach wycieczką do jednego z wielu gigantycznych sklepów turystycznych znajdujących się w mieście. Wybór asortymentu przyprawia o zawrót głowy.</p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/03/IMGP6918.jpg"><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border: 0px;" title="IMGP6918" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/03/IMGP6918_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP6918" width="646" height="430" /></a></p>
<p>Generalnie uważam, że targi turystyczne w Berlinie mogą być ciekawą i inspirującą imprezą. Dają wyobrażenie o rozmiarach biznesu turystycznego na świecie, co także skłania do pewnych refleksji. Sama obecność na targach jest w mojej ocenie wartościowa tylko, jeśli mamy konkretne cele do zrealizowania lub jesteśmy przy okazji. W innym wypadku kasa wydana na dojazd do Berlina i zwiedzanie targów może być lepiej spożytkowana w prawdziwej podróży.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/03/16/berlin-itb-tatgi-turystyczne-backpacker/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Poczt&#243;wka na niedzielę (12): Twierdza w Essaouirze</title>
		<link>http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/03/11/pocztowka-na-niedziele-maroko-essaouira-twierdza/</link>
		<comments>http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/03/11/pocztowka-na-niedziele-maroko-essaouira-twierdza/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 11 Mar 2012 05:49:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Asia</dc:creator>
				<category><![CDATA[Maroko]]></category>
		<category><![CDATA[Pocztówka na niedzielę]]></category>
		<category><![CDATA[Essaouira]]></category>
		<category><![CDATA[miasto]]></category>
		<category><![CDATA[panorama]]></category>
		<category><![CDATA[twierdza]]></category>
		<category><![CDATA[widok]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/03/11/pocztwka-na-niedziele-12-twierdza-w-essaouirze/</guid>
		<description><![CDATA[Widok z okna potrafi być zachwycający i zwykle idealnie pasuje na pocztówkę z podróży. A jak Wam się podoba samo okno? To okno fortyfikacji wojennych w marokańskiej miejscowości Essaouira (po arabsku As-Sawira) nad brzegiem Oceanu Atlantyckiego. Kiedyś okno stanowiło dla Portugalczyków doskonały punkt widokowy i miało znaczenie strategiczne, teraz pozwala...<a href="http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/03/11/pocztowka-na-niedziele-maroko-essaouira-twierdza/" class="more-link">Czytaj dalej</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Widok z okna potrafi być zachwycający i zwykle idealnie pasuje na pocztówkę z podróży. A jak Wam się podoba samo okno?</p>
<p><span id="more-5264"></span></p>
<p>To okno fortyfikacji wojennych w marokańskiej miejscowości Essaouira (po arabsku As-Sawira) nad brzegiem Oceanu Atlantyckiego. Kiedyś okno stanowiło dla Portugalczyków doskonały <a href="http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2010/01/01/maroko-nowy-rok-surfing/">punkt widokowy</a> i miało znaczenie strategiczne, teraz pozwala nam chłonąć widok niezwykłego <a href="http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2009/12/30/maroko-essaouira-ocean/">portu i miasta </a>wpisanych na listę światowego dziedzictwa UNESCO i jednocześnie daje wytchnienie w upalny dzień.</p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/03/essaouira.jpg"><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border: 0px;" title="essaouira" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/03/essaouira_thumb.jpg" border="0" alt="essaouira" width="646" height="433" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/03/11/pocztowka-na-niedziele-maroko-essaouira-twierdza/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>O czym nie rozmawiać z Chorwatami?</title>
		<link>http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/03/06/o-czym-nie-rozmawiac-z-chorwatami/</link>
		<comments>http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/03/06/o-czym-nie-rozmawiac-z-chorwatami/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 06 Mar 2012 05:13:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Asia</dc:creator>
				<category><![CDATA[Chorwacja]]></category>
		<category><![CDATA[historia]]></category>
		<category><![CDATA[polityka]]></category>
		<category><![CDATA[tolerancja]]></category>
		<category><![CDATA[wojna]]></category>
		<category><![CDATA[zakazane tematy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wedrowni.ufale.pl/?p=5239</guid>
		<description><![CDATA[Wiadomo, że na Bałkanach najlepiej rozmawiać o jedzeniu i zachwycać się lokalnymi zwyczajami oraz pięknymi krajobrazami. A czy są tematy, których lepiej nie poruszać, przy których zapada wymowna cisza albo nawet przyjemnie zapowiadająca się znajomość nagle się kończy? Oczywiście i dziś właśnie o tym, o czym nie rozmawiać z Chorwatami....<a href="http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/03/06/o-czym-nie-rozmawiac-z-chorwatami/" class="more-link">Czytaj dalej</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wiadomo, że na Bałkanach najlepiej rozmawiać o jedzeniu i zachwycać się lokalnymi zwyczajami oraz pięknymi krajobrazami. A czy są tematy, których lepiej nie poruszać, przy których zapada wymowna cisza albo nawet przyjemnie zapowiadająca się znajomość nagle się kończy? Oczywiście i dziś właśnie o tym, o czym nie rozmawiać z Chorwatami.</p>
<p><span id="more-5239"></span>
<p>&#160;<a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/03/IMGP56652.jpg"><img style="border-bottom: 0px; border-left: 0px; display: block; float: none; margin-left: auto; border-top: 0px; margin-right: auto; border-right: 0px" title="IMGP5665-2" border="0" alt="IMGP5665-2" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/03/IMGP56652_thumb.jpg" width="646" height="430" /></a> </p>
<h4>&#160;</h4>
<h4>1. O Serbii i wojnie</h4>
<p>To chyba najgorszy temat, który można poruszyć. Wojna jest tak świeżym tematem, że pamiętają ją jeszcze obecni studenci. Na wschodzie kraju każdy stracił kogoś bliskiego, a żyjący dotąd obok siebie Chorwaci i Serbowie krzywdzili się z zimną krwią, mimo że wcześniej popijali razem rakiję. Usłyszałam tutaj kilka drastycznych historii, np. historię studentki, która jako dziecko została odesłana na obóz do Austrii, gdzie, wraz z innymi dziećmi oczekiwała, aż sytuacja sie ustabilizuje. Wszystkie te dzieciaki wywożone autokarami miały po kilka lat i sprawiały wrażenie jakby zaadoptowały się do nowych warunków. Jednak pewnego dnia w okolicy ich obozu zorganizowano warsztaty militarne (austriaccy organizatorzy nie wiedzieli, ze są tam ewakuowane dzieci z Chorwacji). Dzieciaki ze strachu spanikowały, widząc czołgi uciekały i chowały się pod samochody.</p>
<p>Kontrowersyjną postacią jest również dla niektórych Chorwatów jest Goran Bregović, znany muzyk bałkański syn Serbki i Chorwata urodzony w Bośni. My byśmy powiedzieli – Bałkan z krwi i kości, Chorwaci komentują to zdecydowanie dosadniej. </p>
<p>Temat wojny z Serbią wywołuje tu znak dwóch ugiętych palców (tak jak my zwykliśmy pokazywać na palcach cyfrę 3), dlatego również lepiej się go wystrzegać. W ten sposób cyt. “Serbowie nawoływali się do mordowania Chorwatów”.</p>
<p>Jak można się domyślać, temperamentni Chorwaci nie przebierają w słowach, szczególnie po alkoholu, dlatego nawet po lepszym poznaniu się bałam im się powiedzieć, że wybieram się do Belgradu. Nawet tym na uniwersytecie.</p>
<p>&#160;</p>
<h4>2. O konflikcie Chorwacji i Słowenii o wody terytorialne</h4>
<p>Konflikt dotyczy głównie Istrii i raczej tam powinno sie go unikać. Mimo że linia brzegowa Chorwacji jest ponad 100 razy dłuższa niż Słowenii (5800km do 47km), to granice są jasne i Słowenia według prawa nie miała dostępu do wód międzynarodowych od północnej strony Adriatyku. Konflikt z obu stron miał charakter bardzo emocjonalny: <em>“Słoweńcy, ręce precz od naszego morza!&quot;</em> kontra<em> “Albo korytarz albo nie wchodzicie do Unii”</em> i toczył się jeszcze kiedy byłam na <a href="http://wedrowni.ufale.pl/index.php/category/slowenia/">stażu na Słowenii</a> w 2009 roku. Obie strony zbierały wówczas podpisy pod petycjami. Po wielu bojach Chorwaci jednak ustąpili (a bałkańska dusza, jak wiadomo ciężko znosi porażki) i udostępnili Słowenii korytarz wodny. W zamian za to odblokowano im możliwość akcesji do Unii Europejskiej. Temat nadal jest jednak grząski, bo rząd, który podpisał ugodę owiany jest obecnie złą sławą, a pani premier była, jak to mówią moi znajomi “zewnętrznie sterowana”. </p>
<p>&#160;</p>
<h4>3. O polityce </h4>
<p>Chorwacja, podobnie jak Polska, to kraj bardzo podzielony ze względu na poglądy polityczne i, nazwijmy to, &quot;”religijno-polityczne”. W Dalmacji, przy granicy z Bośnią i w centrum bez Zagrzebia (centrum nazywa się tutaj część kontynentalną) dominują poglądy prawicowe, w tej grupie jest też więcej praktykujących katolików i większość Bośniaków mieszkających w Chorwacji. Na wybrzeżu kraju oraz na Istrii dominują poglądy bardziej lewicowe i laickie. Te rejony skupiają też grupę innowierców (prawosławnych oraz muzułmanów). Lewicą ich jednak nazwać nie można, bo w Chorwacji nikt nie chce być kojarzony z lewicą. Mimo że rozkład geograficzny kraju jest różny od polskiego, to można znaleźć wiele analogii – prawice centrum bez stolicy, wschód i południe. Lewicowe północ i zachód.&#160; </p>
<p>Jak tutaj się mawia “prawica jest bliżej kościoła, a lewica bliżej nauki”, ale nie polecam tego zdania powtarzać głośno. Dlaczego? Ponieważ między lewicą a prawicą nie ma nici porozumienia i zrozumienia. Całkiem jak u nas.</p>
<p>&#160;</p>
<h4>4. O słabościach</h4>
<p>Chorwaci nie umieją rozmawiać o słabościach. Wolą się przechwalać, zachwycać urokami swojego kraju, chociaż, jak twierdzą moi towarzysze, raczej kształtują taki wizerunek w oczach cudzoziemców. W domu są ponoć zrzędliwi i marudni. A do tego nie umieją się tak zrzeszać i protestować jak inne śródziemnomorskie nacje. Dlatego z narzekaniem, ale przyjmują kolejne podwyżki stawek VAT (jedne z najwyższych w Europie), godzą się na słabe rządy i brak podwyżek. Dobrze obrazuje to stwierdzenie Ines: <em>“Każdy wie, w czy jest problem, ale nikt nie wie jak go rozwiązać”.</em></p>
<p><em></em></p>
<h4><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/03/IMGP55272.jpg"><img style="border-bottom: 0px; border-left: 0px; display: block; float: none; margin-left: auto; border-top: 0px; margin-right: auto; border-right: 0px" title="IMGP5527-2" border="0" alt="IMGP5527-2" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/03/IMGP55272_thumb.jpg" width="430" height="646" /></a> </h4>
<p align="center">x&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160; x&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160; x&#160; </p>
<p>Reasumując, rozmowy na wszystkie te tematy jednak się odbyły, ale nie obeszło się bez początkowej nieufności. Czasem przerywane obniżeniem tonu głosu lub wyjściem z kawiarni i dokończeniem rozmowy w bardziej sprzyjających okolicznościach. A czasem po przerwie na ostudzenie emocji. Dlatego ostrzegam osoby wybierające się tutaj – mimo że z Chorwatami się świetnie rozmawia, to poruszając takie tematy ryzykujecie. </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/03/06/o-czym-nie-rozmawiac-z-chorwatami/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Karnawał w Samobor</title>
		<link>http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/02/28/chorwacja-karnawal-w-samobor/</link>
		<comments>http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/02/28/chorwacja-karnawal-w-samobor/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 28 Feb 2012 05:49:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Asia</dc:creator>
				<category><![CDATA[Chorwacja]]></category>
		<category><![CDATA[impreza]]></category>
		<category><![CDATA[karnawał]]></category>
		<category><![CDATA[ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[miasto]]></category>
		<category><![CDATA[polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Samobor]]></category>
		<category><![CDATA[sarkazm]]></category>
		<category><![CDATA[zima]]></category>
		<category><![CDATA[zwyczaje]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/02/28/karnawal-w-samobor/</guid>
		<description><![CDATA[Mój pobyt w Chorwacji zbiegł się z końcem karnawału, który, trzeba przyznać, świętowany jest w okolicach Zagrzebia wyjątkowo hucznie. Zdecydowanie huczniej niż można by się spodziewać. Świętuje się jednak nie strojem, jak w Wenecji, ani nie tańcem jak w Rio, ale sarkazmem. Samobor – niewielka miejscowość oddalona od Zagrzebia o...<a href="http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/02/28/chorwacja-karnawal-w-samobor/" class="more-link">Czytaj dalej</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mój pobyt w Chorwacji zbiegł się z końcem karnawału, który, trzeba przyznać, świętowany jest w okolicach Zagrzebia wyjątkowo hucznie. Zdecydowanie huczniej niż można by się spodziewać. Świętuje się jednak nie strojem, jak w Wenecji, ani nie tańcem jak w Rio, ale sarkazmem.</p>
<p><span id="more-5253"></span></p>
<p><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border-width: 0px;" title="IMGP6177-2" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP61772_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP6177-2" width="646" height="430" /></p>
<p>Samobor – niewielka miejscowość oddalona od Zagrzebia o 20km to karnawałowa stolica Chorwacji. Raz do roku do miasta wkracza sroka, książę i sędzia, którzy przez tydzień obrażają jednych ku uciesze drugich. Najczęściej ofiarami padają politycy, których przywary i liczne wpadki są wyśmiewane zupełnie wprost, ludzie noszą maski z ich podobiznami, przekręcają nazwiska (chciwego Popijacza zmieniają w Podżeracza, a grubego Szukera w Szynkera). Również dzieciom funduje się atrakcje w stylu okolicznościowych tablic do pozowania, pijackie nosy a’la minister gospodarki czy lizaki z głowami polityków. Impreza zakrapiana jest dużą ilością piwa i okraszona głośno (coraz głośniej) wyśpiewywanymi bałkańskimi piosenkami. Im bliżej końca karnawału tym atmosfera robi się coraz bardziej pikantna, dowcipy coraz bardziej niewybredne a finałem jest wydanie wyroków i spalenie wszystkich winnych za problemy minionego roku.</p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP6514.jpg"><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border-width: 0px;" title="IMGP6514" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP6514_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP6514" width="646" height="430" /></a></p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP62622.jpg"><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border-width: 0px;" title="IMGP6262-2" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP62622_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP6262-2" width="646" height="430" /></a></p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP6172.jpg"><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border-width: 0px;" title="IMGP6172" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP6172_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP6172" width="646" height="430" /></a></p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP65472.jpg"><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border-width: 0px;" title="IMGP6547-2" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP65472_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP6547-2" width="646" height="430" /></a></p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP6391.jpg"><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border-width: 0px;" title="IMGP6391" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP6391_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP6391" width="430" height="646" /></a></p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP62102.jpg"><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border-width: 0px;" title="IMGP6210-2" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP62102_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP6210-2" width="430" height="646" /></a></p>
<p>Czy warto zobaczyć <a href=" http://www.fasnik.com/">Samoborski fašnik</a>? Samo miasto z jednym niezbyt pięknym kościołem i ruinami zamku szału nie robi. Podobnie festiwalowe stroje czy jedzenie (w tym nieco przereklamowana samoborska kremówka). Moi zdaniem wybrać się jednak warto, ale pod warunkiem, że zna się kulturę regionu i ma się rozeznanie w bieżącej sytuacji w kraju. Wówczas polecam jechać samemu, wtopić się w tłum i dać wciągnąć w dyskusję. To bowiem jedna z niewielu okazji, kiedy można śmiało pogadać z Chorwatami o polityce – na co dzień znajduje się na liście tematów zakazanych dla turystów, ale o tym w kolejnym wpisie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/02/28/chorwacja-karnawal-w-samobor/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>7 miejsc, które musisz zobaczyć w Zagrzebiu</title>
		<link>http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/02/20/chorwacja-zagrzeb-7-miejsc-musisz-zobaczyc/</link>
		<comments>http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/02/20/chorwacja-zagrzeb-7-miejsc-musisz-zobaczyc/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 20 Feb 2012 05:13:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Asia</dc:creator>
				<category><![CDATA[Chorwacja]]></category>
		<category><![CDATA[cmentarz]]></category>
		<category><![CDATA[historia]]></category>
		<category><![CDATA[jedzenie]]></category>
		<category><![CDATA[kościół]]></category>
		<category><![CDATA[miasto]]></category>
		<category><![CDATA[muzeum]]></category>
		<category><![CDATA[park]]></category>
		<category><![CDATA[pomnik]]></category>
		<category><![CDATA[ranking]]></category>
		<category><![CDATA[Zagrzeb]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/02/20/7-miejsc-ktre-musisz-odwiedzic-w-zagrzebiu/</guid>
		<description><![CDATA[Dwa tygodnie włóczenia się po Zagrzebiu, liczne wizyty w muzeach, kościołach, obiektach historycznych, przejechane wszystkie trasy tramwajowe i przemierzone wszystkie propozycje spacerów opisane w przewodnikach. I wreszcie jest! Mój subiektywny ranking miejsc, które trzeba odwiedzić w Zagrzebiu! Wielu Polaków omija Zagrzeb w drodze nad wybrzeże adriatyckie. Rozumiem to, czasem mi...<a href="http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/02/20/chorwacja-zagrzeb-7-miejsc-musisz-zobaczyc/" class="more-link">Czytaj dalej</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dwa tygodnie włóczenia się po Zagrzebiu, liczne wizyty w muzeach, kościołach, obiektach historycznych, przejechane wszystkie trasy tramwajowe i przemierzone wszystkie propozycje spacerów opisane w przewodnikach. I wreszcie jest! Mój subiektywny ranking miejsc, które trzeba odwiedzić w Zagrzebiu!</p>
<p><span id="more-5230"></span></p>
<p>Wielu Polaków omija Zagrzeb w drodze nad wybrzeże adriatyckie. Rozumiem to, czasem mi też szkoda czasu latem na miasta, kiedy lazurowa woda czeka. Tym bardziej, że przewodniki specjalnie nie rekomendują stolicy Chorwacji jako celu podróży. Nie oszukujmy się, Zagrzeb nie jest Wiedniem, Pragą i Paryżem razem wziętymi. Nie może się nawet równać do każdego z nich z osobna. Ma jednak miejsca unikalne, dla których warto zboczyć z trasy. I właśnie unikalność, a nie obiektywna wartość, stała się dla mnie kluczem do wyboru poniższych obiektów.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h4>1. Jeden kościół</h4>
<p>Zagrzeb słynie z dwóch miejsc sakralnych &#8211; olbrzymiej Katedry w stylu neogotyckim oraz kościoła św. Marka z kolorowymi mozaikami na dachu. Katedra jest jednak skromna w porównaniu z innymi tego typu zabytkami na Zachodzie, a mozaiki na dachu kościoła św. Marka nie są tak olśniewające jak te na Katedrze św. Szczepana w Wiedniu. Dlatego mój wybór padł na Kamienną Bramę (<em>Kamenita vrata</em>) – miejsce kultu religijnego ogłoszonego z uwagi na cudem uratowany tu po pożarze obraz Matki Boskiej. Miejsce o tyle zaskakujące i nieporównywalne z innymi sławnymi bramami, że wpada się w nie z dwóch bardzo gwarnych uliczek, a modlący się ludzie znajdują w nim skupienie mimo przejeżdżających rowerów i zagapionych przechodniów nie zdających sobie sprawy, że przypadkiem weszli do obiektu religijnego.</p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP5137.jpg"><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border-width: 0px;" title="IMGP5137" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP5137_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP5137" width="646" height="430" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<h4>2. Jeden park</h4>
<p>Centrum Zagrzebia podzielone jest na dwie części  &#8211; tzw. Górny Zagrzeb i Dolny Zagrzeb. Górny słynie ze średniowiecznych domeczków i gwarnej atmosfery, dolny to pamiątka po czasach austrowęgierskich – monumentalne obiekty otoczone eleganckimi parkami. Ta część nazywana jest także zieloną podkową z uwagi na usytuowanie ośmiu parków tworzących szkielet Dolnego Miasta. W sezonie letnim być może parki mają swój urok, jednak w zimę wyglądają nazbyt sztucznie. I pusto. Dlatego jeśli mam do wyboru jeden park w Zagrzebiu, to polecam oddalony na wschód od centrum olbrzymi park <em>Maksimir </em>mieszczący w sobie cztery jeziora, kilka wzgórz porośniętych drzewami różnych gatunków a także ogród zoologiczny. Przez mieszkańców <em>Maksimir </em>nazywany jest często lasem, choć w rzeczywistości to XIX-wieczny park w stylu angielskim.</p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP6664.jpg"><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border: 0px;" title="IMGP6664" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP6664_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP6664" width="646" height="430" /></a></p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP6664.jpg"></a> <a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP6632.jpg"><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border: 0px;" title="IMGP6632" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP6632_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP6632" width="646" height="430" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<h4>3. Jeden pomnik</h4>
<p>Choć trudno w to uwierzyć Chorwaci mają chyba jeszcze większe umiłowanie do pomników niż my. Część z nich to oczywiście pomniki bohaterów narodowych (jak centralny pomnik bana Jelačića), ale sporo jest także monumentów związanych życiem codziennym – np. przekupka z targu Dolac, grajek uliczny, przechodzień itp. Najciekawszy i nieznany mi do tej pory z żadnego innego miejsca jest jednak Zagreb Solar System, czyli miejska interpretacja układu słonecznego. W centralnej części Dolnego Zagrzebia usytuowano słońce, a wokół niego po całym mieście rozmieszczone są planety. Rozmiary planet i ich odległości od słońca mają oczywiście zachowane proporcje. Odszukanie ich wszystkich to prawdziwe wyzwanie, tym bardziej, że rozmiary planet są naprawdę niewielkie (np. Wenus na zdjęciu poniżej po prawej).</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter" style="display: inline; margin-left: 0px; margin-right: 0px; border: 0px;" title="IMGP5812" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP5812_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP5812" width="461" height="308" /> <a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP5878.jpg"><img class="aligncenter" style="display: inline; margin-left: 0px; margin-right: 0px; border: 0px;" title="IMGP5878" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP5878_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP5878" width="201" height="308" /></a></p>
<p style="text-align: center;">&nbsp;</p>
<h4>4. Jeden cmentarz</h4>
<p>Tutaj <em>Mirogoj </em>pozostaje bezkonkurencyjny. To największy i jeden z najpiękniejszych cmentarzy w Europie. Spoczywa na nim wielu zasłużonych Chorwatów, wiele pomników to prawdziwe dzieła sztuki. W zasadzie <em>Mirogoj</em> to olbrzymi park, w którym monumentalne arkady i pawilony zachwycają nawet zimą, mimo iż nie widać porastających je winorośli. Latem musi być niesamowity.</p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP5268.jpg"><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border: 0px;" title="IMGP5268" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP5268_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP5268" width="646" height="430" /></a></p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP5284.jpg"><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border-width: 0px;" title="IMGP5284" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP5284_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP5284" width="646" height="430" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<h4>5. Jedno muzeum</h4>
<p>Mimo że muzeów w Zagrzebiu co nie miara, a część z nich jest naprawdę ciekawa, jak niewielkie Muzeum Sztuki Naiwnej czy nowo otwarte Muzeum Sztuki Współczesnej, w tej kategorii faworyt jest tylko jeden &#8211; <em>Museum of Broken Relationships</em>, czyli muzeum poświęcone nieudanym związkom miłosnym. Przedstawia przedmioty osobiste i historie łączące je z zakończoną już relacją. Każdy przedmiot opatrzony jest osobistym komentarzem fundatora, nierzadko są to teksty bardzo wzruszające, ale bywają też historie śmieszne czy nawet pikantne.</p>
<p>Nie nastawiajcie sie jednak na tradycyjną wystawę, przedmiotów o unikalnym wyglądzie jest niewiele, a wnętrza mogą wystraszyć surowością. Większość darów ma natomiast ciekawe historie i warto sobie zarezerwować co najmniej 1,5h na przeczytanie i przemyślenie ich. Jednocześnie wystawiane jest ok 15% ekspozycji, więc warto zaglądać za każdym razem jak się jest w Zagrzebiu. Najbliższa zmiana ekspozycji planowana jest we wrześniu 2012.</p>
<p>W 2011 roku muzeum dostało nagrodę za najbardziej innowacyjne muzeum w Europie.</p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP5589.jpg"><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border-width: 0px;" title="IMGP5589" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP5589_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP5589" width="646" height="430" /></a></p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP55633.jpg"><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border: 0px;" title="IMGP5563-3" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP55633_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP5563-3" width="646" height="430" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<h4>6. Jedna ściana</h4>
<p>Młode oblicze miasta prezentuje też ściana przy ulicy<em> Branimirovej</em>, która nie odgrywała nigdy tak znaczącej roli jak na przykład mur berliński, ale zawsze była symbolem niezależności i witalności. Zbudowana na Uniwersjadę młodych w 1987 ostatnio doczekała sie odświeżenia. Namalowano na niej 83 wyłonione w konkursie graffiti prezentujące dawny i współczesny Zagrzeb. Znalazły się symbole miasta (sroka karnawałowa), ale także ilustracje różnych przywar i interpretacje znanych dzieł. Ściana momentami staje się bardziej przestrzenna – wyłaniają się z niej uszy, usta, ludziki, strzały… Naprawdę warto sie przespacerować. Następną ulicą, która ma być wzięta na warsztat jest<em> Varšavska</em>. Może ktoś chętny?</p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP60482.jpg"><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border: 0px;" title="IMGP6048-2" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP60482_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP6048-2" width="646" height="326" /></a></p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP60862.jpg"><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border: 0px;" title="IMGP6086-2" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP60862_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP6086-2" width="646" height="326" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<h4>7. Jedno ciastko</h4>
<p>W każdym przewodniku można przeczytać, że będąc w Zagrzebiu trzeba spróbować <em>kremšnity</em> – ciastka na cieście francuskim z dużą ilością waniliowego kremu (podobnego do naszej kremówki). Najlepsze takie ciastka przygotowuje ponoć cukiernia Vincek Slasticarnica.</p>
<p>Okazuje sie jednak, że znacznie smaczniejsza jest <em>kremšnita</em> z Samoboru (miasta oddalonego o 20km i znanego z karnawału) a cukiernia Vincek wśród mieszkańców Zagrzebia wsławiła się zdecydowanie bardziej tortem nugatowym.</p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP57243.jpg"><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border-width: 0px;" title="IMGP5724-3" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP57243_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP5724-3" width="430" height="646" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/02/20/chorwacja-zagrzeb-7-miejsc-musisz-zobaczyc/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Newsy ze świata</title>
		<link>http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/02/16/newsy-ze-swiata/</link>
		<comments>http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/02/16/newsy-ze-swiata/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 16 Feb 2012 12:36:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Asia</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wokół podróży]]></category>
		<category><![CDATA[konkurs]]></category>
		<category><![CDATA[konkurs fotograficzny]]></category>
		<category><![CDATA[media]]></category>
		<category><![CDATA[wywiad]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/02/16/newsy-ze-swiata/</guid>
		<description><![CDATA[Z pobytem w Chorwacji zbiegły się dwa ciekawe wydarzenia, w których wzięliśmy udział – najpierw zostaliśmy zaproszeni do powiedzenia kilku słów o naszym pomyśle na podróżowanie, a potem nasze fotografie zakwalifikowały się do ostatniego etapu konkursu Fotoglob na tegorocznych Kolosach. Na portalu Tanie-loty podzieliliśmy się naszymi doświadczeniami, jak godzimy liczne...<a href="http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/02/16/newsy-ze-swiata/" class="more-link">Czytaj dalej</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Z pobytem w Chorwacji zbiegły się dwa ciekawe wydarzenia, w których wzięliśmy udział – najpierw zostaliśmy zaproszeni do powiedzenia kilku słów o naszym pomyśle na podróżowanie, a potem nasze fotografie zakwalifikowały się do ostatniego etapu konkursu Fotoglob na tegorocznych Kolosach.</p>
<p><span id="more-5204"></span>
<p>Na portalu <a href="http://www.tanie-loty.com.pl/wedrowni-ufale.html">Tanie-loty</a> podzieliliśmy się naszymi doświadczeniami, jak godzimy liczne wyjazdy z pracą. Jest też kilka słów o ulubionych kierunkach, jedzeniu i pocztówkach. Zapraszamy do poczytania, a w razie pytań zapraszamy na założony specjalnie na forum <a href="http://www.tanie-loty.com.pl/forum/wywiady/2545-wedrowni-ufale.html">wątek</a>.</p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/a1.jpg"><img style="border-bottom: 0px; border-left: 0px; display: block; float: none; margin-left: auto; border-top: 0px; margin-right: auto; border-right: 0px" title="a1" border="0" alt="a1" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/a1_thumb.jpg" width="646" height="541" /></a> </p>
<p>Drugą dobrą nowiną jest fakt, że ze wszystkich prac konkursowych nadesłanych na tegoroczne Kolosy, pięć zdjęć Asi zostało zakwalifikowało się do kolejnego etapu konkursu. Po raz dziesiąty tej wielkiej imprezie podróżniczej towarzyszy wystawa fotografii, a po raz pierwszy mamy szansę być na niej laureatami a nie gośćmi! Aby jednak nasze prace zostały wybrane do festiwalowej 24-ki, potrzebne są Wasze głosy. Niestety wymagane jest zarejestrowanie się, ale serdecznie zachęcamy do poświęcenia chwili i <a href="http://kolosy.pl/fotoglob">oddania głosu</a> :-) Dla ułatwienia poniżej fotografie (znane Wam już z bloga), na które możecie zagłosować.</p>
<p><a href="http://kolosy.pl/natura">Natura:</a> Zachód słońca na Salar de Uyuni</p>
<p><a href="http://kolosy.pl/natura">Natura:</a> Pustynia boliwijska</p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/joanna_chudzian_zachod_slonca_na_salar_de_uyuni_boliwia.jpg"><img style="border-bottom: 0px; border-left: 0px; display: inline; margin-left: 0px; border-top: 0px; margin-right: 0px; border-right: 0px" title="Zachód słońca na Salar de Uyuni" border="0" alt="Zachód słońca na Salar de Uyuni" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/joanna_chudzian_zachod_slonca_na_salar_de_uyuni_boliwia_thumb.jpg" width="323" height="217" /></a>&#160; <a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/joanna_chudzian_pustynia_boliwijska.jpg"><img style="border-bottom: 0px; border-left: 0px; display: inline; margin-left: 0px; border-top: 0px; margin-right: 0px; border-right: 0px" title="Pustynia boliwijska" border="0" alt="Pustynia boliwijska" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/joanna_chudzian_pustynia_boliwijska_thumb.jpg" width="324" height="218" /></a>&#160;&#160; </p>
<p><a href="http://kolosy.pl/czlowiek">Człowiek:</a> Balijczyk z Tanah Lot    <br /><a href="http://kolosy.pl/czlowiek">Człowiek:</a> Dzieci z Gilimanuk    <br /><a href="http://kolosy.pl/czlowiek">Człowiek:</a> Biegacz z Lomboku</p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/joanna_chudzian_balijczyk_z_tanah_lot.jpg"><img style="border-bottom: 0px; border-left: 0px; display: inline; margin-left: 0px; border-top: 0px; margin-right: 0px; border-right: 0px" title="Balijczyk z Tanah Lot" border="0" alt="Balijczyk z Tanah Lot" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/joanna_chudzian_balijczyk_z_tanah_lot_thumb.jpg" width="121" height="179" /></a>&#160;<a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/joanna_chudzian_dzieci_z_gilimanuk.jpg"><img style="border-bottom: 0px; border-left: 0px; display: inline; margin-left: 0px; border-top: 0px; margin-right: 0px; border-right: 0px" title="Dzieci z Gilimanuk" border="0" alt="Dzieci z Gilimanuk" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/joanna_chudzian_dzieci_z_gilimanuk_thumb.jpg" width="269" height="180" /></a>&#160;<a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/joanna_chudzian_biegacz_z_lomboku.jpg"><img style="border-bottom: 0px; border-left: 0px; display: inline; margin-left: 0px; border-top: 0px; margin-right: 0px; border-right: 0px" title="Biegacz z Lomboku" border="0" alt="Biegacz z Lomboku" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/joanna_chudzian_biegacz_z_lomboku_thumb.jpg" width="268" height="180" /></a>&#160; </p>
<p> Z góry dziękujemy za Waszą pomoc i – mamy nadzieję – do zobaczenia w Gdyni!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/02/16/newsy-ze-swiata/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zagrzeb miastem miliona serc?</title>
		<link>http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/02/14/zagrzeb-miastem-miliona-serc/</link>
		<comments>http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/02/14/zagrzeb-miastem-miliona-serc/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 14 Feb 2012 06:15:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Asia</dc:creator>
				<category><![CDATA[Chorwacja]]></category>
		<category><![CDATA[historia]]></category>
		<category><![CDATA[miasto]]></category>
		<category><![CDATA[serce]]></category>
		<category><![CDATA[tradycje]]></category>
		<category><![CDATA[Zagrzeb]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/02/14/zagrzeb-miastem-miliona-serc/</guid>
		<description><![CDATA[Zagrzeb promuje się jako miasto miliona serc. Ale właściwie dlaczego skoro mieszkańców jest 900 tyś. a na ulicach żadnych serc nie widać? No może kilka, ale to z uwagi na dzisiejsze Walentynki. Ja: – Iva, o co chodzi z tymi sercami? Czemu Zagrzeb to miasto serc? Iva: – Yyy… no...<a href="http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/02/14/zagrzeb-miastem-miliona-serc/" class="more-link">Czytaj dalej</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zagrzeb promuje się jako miasto miliona serc. Ale właściwie dlaczego skoro mieszkańców jest 900 tyś. a na ulicach żadnych serc nie widać? No może kilka, ale to z uwagi na dzisiejsze Walentynki.</p>
<p><span id="more-5180"></span>Ja: – Iva<em>, o co chodzi z tymi sercami? Czemu Zagrzeb to miasto serc?</em></p>
<p>Iva: – <em>Yyy… no wiesz, serca, miłość, takie miasto zakochanych… Nie, właściwie, to nie wiem. Ale ja nie jestem z Zagrzebia.</em></p>
<p>Pytam dalej, bez większych rezultatów, ale każdy ma jakiś powód – albo jest z Bośni (90% osób, które tu poznałam mają bośniackie pochodzenie), albo dopiero przyjechał na studia/do pracy, albo akurat zapomniał.</p>
<p>Iva: – <em>Wiesz, tak sobie myślałam o tych sercach, mam jedną koleżankę, która tu mieszka od zawsze. Zadzwonię do niej.</em></p>
<p>Koleżanka: – <em>No tak, to proste. Jak chłopak zakochuje się w dziewczynie i chce ją poślubić, to daje jej serce i prosi o rękę!</em></p>
<p>Ja: –<em> Acha, to sprytni są, u nas trzeba pierścionek kupić!</em></p>
<p>Koleżanka: –<em> No w sumie pierścionek też… W sumie to nie wiem dokładnie. Tłumaczyli mi to dawno, jeszcze w szkole ;)</em></p>
<p><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border: 0px;" title="IMGP5179" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP5179_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP5179" width="646" height="430" /></p>
<p>Mieszkańcy Zagrzebia nie bardzo się orientują w temacie, ale serca są wśród nich od zawsze, tak jak lajkonik w Krakowie. Przez ostatnie dni przyglądając się bacznie dostrzegam je w niemal każdym wnętrzu – a to wiszą w progu mieszkania, a to w drzwiach kawiarni, a to niekojarząca faktów Iva podarowuje mi jedno na pożegnanie :-)</p>
<p>&nbsp;</p>
<h4>Licitar, czyli piernik w kształcie serca</h4>
<p><em>Licitar</em> to najważniejszy i jeden z lepiej zakorzenionych w kulturze symboli nizinnej Chorwacji, wpisany niedawno na listę niematerialnego dziedzictwa UNESCO. Pochodzi z czasów średniowiecznych, kiedy całe rodziny specjalizowały się w wytwarzaniu miodowych pierników i sprzedawały je na jarmarkach kościelnych na terenie obecnej centralnej Chorwacji. Tu bowiem były najlepsze warunki do produkcji – łagodny klimat i duże zapasy miodu.</p>
<p>Z założenia pierniki miały najpierw kusić charakterystycznym jasno-czerwonym lukrem, potem radować oko i duszę, a następnie po gło śnym łamaniu lukrowej skorupki, dawać przyjemność podniebieniu swoim mocnym, miodowym smakiem. Z biegiem lat <em>licitary </em>przybierały różne kształty i wpisywały sie w kolejne ważne momenty mieszkańców Zagrzebia, ale zawsze miały znaczenie sentymentalne – a to w postaci podkowy były prezentem na nowe mieszkanie, z kolei konika zawieszano na choince, a tradycyjne serca wręczano najważniejszym gościom na weselu. Obecnie doszedł oczywiście motyw walentynkowy, ale w sumie mogę zaryzykować stwierdzenie, że tak, dla przyjemności obu stron można serce podarować bez okazji.</p>
<p><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border-width: 0px;" title="IMGP5986-3" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP59863_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP5986-3" width="646" height="430" /></p>
<p>Niestety tradycja przyrządzania<em> licitarów</em> jest w zaniku i aktualnie łatwiej kupić serce z plastiku niż z piernika. <em>Tych z piernika i tak nikt nie jadł</em> – powiedział mi na pożegnanie pan z tramwaju, którego też udało mi się przepytać na okoliczność. Jeśli ktoś jednak by chciał, to na pokazy wypiekania pierników i na zakupy zaprasza: <a title="http://www.licitar.hr/en" href="http://www.licitar.hr/en">http://www.licitar.hr/en</a>. Polecam!</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/02/14/zagrzeb-miastem-miliona-serc/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Poczt&#243;wka na niedzielę (11): Zagreb Chocofest</title>
		<link>http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/02/12/pocztwka-na-niedziele-11-zagreb-chocofest/</link>
		<comments>http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/02/12/pocztwka-na-niedziele-11-zagreb-chocofest/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 12 Feb 2012 05:30:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Asia</dc:creator>
				<category><![CDATA[Chorwacja]]></category>
		<category><![CDATA[Pocztówka na niedzielę]]></category>
		<category><![CDATA[czekolada]]></category>
		<category><![CDATA[festiwal]]></category>
		<category><![CDATA[miasto]]></category>
		<category><![CDATA[Zagrzeb]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/02/12/pocztwka-na-niedziele-11-zagreb-chocofest/</guid>
		<description><![CDATA[Ze względu na wszechobecną w Europie śnieżną i mroźną zimę, dziś na rozgrzanie wielka czekoladowa przyjemność – pocztówka z festiwalu czekolady w Zagrzebiu. Impreza odbywa się od wczoraj i przyznam szczerze, że od otwarcia byłam tam już kilka razy. A to na muffinka z czereśniami. A to porobić zdjęcia dzieciom...<a href="http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/02/12/pocztwka-na-niedziele-11-zagreb-chocofest/" class="more-link">Czytaj dalej</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ze względu na wszechobecną w Europie śnieżną i mroźną zimę, dziś na rozgrzanie wielka czekoladowa przyjemność – pocztówka z festiwalu czekolady w Zagrzebiu.</p>
<p><span id="more-5177"></span></p>
<p>Impreza odbywa się od wczoraj i przyznam szczerze, że od otwarcia byłam tam już kilka razy. A to na muffinka z czereśniami. A to porobić zdjęcia dzieciom zachwyconym widokiem fontann z czekolady. Potem znowu na muffinka… Zresztą fakt, że festiwal odbywa się na placu Bana Jelačića, w centralnym punkcie miasta, sprzyja zaglądaniu tam co jakiś czas. Tym bardziej, że oprócz degustacji można także obejrzeć filmy o czekoladzie, popatrzeć, jak kucharze przyrządzają czekoladowe delicje i wypiekają je na miejscu. Można też zrobić sobie zdjęcie z czekoladowymi postaciami z bajek i pooglądać rzeźby z czekolady np. marcepanowo-czekoladową miniaturę kościoła św. Marka. A wszystko to w wielkim ogrzewanym namiocie, w którym zapach czekolady unosi się od samego wejścia. I tak aż do środy popielcowej.</p>
<p>Czujecie ten klimat?</p>
<p><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border: 0px;" title="IMGP5927-2" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP59272_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP5927-2" width="646" height="430" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/02/12/pocztwka-na-niedziele-11-zagreb-chocofest/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Banja Luka w (śnieżnej) pigułce</title>
		<link>http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/02/09/bosnia-banja-luka-zima/</link>
		<comments>http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/02/09/bosnia-banja-luka-zima/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 09 Feb 2012 08:56:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Asia</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bośnia i Hercegowina]]></category>
		<category><![CDATA[Banja Luka]]></category>
		<category><![CDATA[cerkiew]]></category>
		<category><![CDATA[jedzenie]]></category>
		<category><![CDATA[konkurs]]></category>
		<category><![CDATA[ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[miasto]]></category>
		<category><![CDATA[śnieg]]></category>
		<category><![CDATA[spacer]]></category>
		<category><![CDATA[wojna]]></category>
		<category><![CDATA[zima]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/02/09/banja-luka-w-snieznej-pigulce/</guid>
		<description><![CDATA[Banja Luki, dawniej miasto uzdrowiskowe i kierunek sanatoryjnych wyjazdów, teraz stara się skleić to, co poniszczyły wojny, grabieże, a na dodatek jeszcze trzęsienie ziemi. Czy zostało wystarczająco dużo, żeby się tam wybrać? Pomysł na wyjazd do Banja Luki był dosyć spontaniczny i zrodził się na dworcu autobusowym po przeanalizowaniu interesujących...<a href="http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/02/09/bosnia-banja-luka-zima/" class="more-link">Czytaj dalej</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Banja Luki, dawniej miasto uzdrowiskowe i kierunek sanatoryjnych wyjazdów, teraz stara się skleić to, co poniszczyły wojny, grabieże, a na dodatek jeszcze trzęsienie ziemi. Czy zostało wystarczająco dużo, żeby się tam wybrać?</p>
<p><span id="more-5167"></span></p>
<p>Pomysł na wyjazd do Banja Luki był dosyć spontaniczny i zrodził się na dworcu autobusowym po przeanalizowaniu interesujących mnie i dostępnych (część tras zamknięto ze względu na śnieżycę) kierunków. Odpowiednio wcześnie wyjeżdżając z Zagrzebia, można być na miejscu przed południem. Tam skorzystać z kilku godzin do zmroku, a następnie wrócić do Chorwacji. To mnie przekonało. Po fakcie okazało się, że operacja nie była tak prosta…</p>
<p>Zaczęło się od tego, że po kupieniu biletu udałam się na peron i czekałam na zapowiedziany autokar. Po chwili zorientowałam się jednak, że na miejscu autokaru stoi obecnie coś, co go w ogóle nie przypomina, a zbliżająca godzina odjazdu zasiała we mnie ziarno niepewności czy ja oby nie jadę tym gratem? Tak, pan z grata na bośniackich numerach pomachał do mnie radośnie i zaprosił do środka. Biletów nie sprawdzał, co nieco mnie zaniepokoiło, ale w sumie bardziej zajęłam się liczeniem miejsc, których okazało się, że nie jest 40, a 12. Hm… może po prostu poza sezonem tak dużo osób nie jeździ? Po załadowaniu worów, toreb i walizek, nieco przyciśnięci do ziemi ruszyliśmy. W tym momencie rozjaśniła mi sie kwestia rozmiaru pojazdu – zdałam sobie sprawę, że resory zwykłego 40-osobowego autobusu nie wytrzymały by pod naporem takiej ilości bagaży. Teraz się nie dziwię, że za każdą torbę płaci się tu dodatkowo.</p>
<p>Na wiele rzeczy w gracie można narzekać, ale na pewno nie na ogrzewanie – jest cieplutko i to cudowna odmiana po mroźnym poranku spędzonym w tramwaju. Po pół godzinie okazuje się, że to początek koszmaru – wszystkie szyby są zaparowane, a ogrzewania w żaden sposób nie da się przykręcić. Jest tak gorąco, że przykładam policzek do szyby, żeby się schłodzić. Wszyscy jadą bez butów… Niestety ogrzewanie jest zepsute, ale kierowca żartuje, że lepiej jak jest zepsute w zimie niż w lato… Na szczęście robimy krótkie przerwy, które dają efekt podobny do sauny – piekarnik, potem chwila przerwy na mrozie i znów piekarnik. Wybawieniem okazuje się być dotarcie do przejścia granicznego, na którym strażnik chce nas wszystkich widzieć osobiście.</p>
<p>Po dokonanej kontroli wszystkie paszporty przekazuje jednemu z pasażerów (Bośniakowi). Wtedy to okazuje się, że to nie jest zwykły pasażer, tylko pasażer, który musiał być przed emeryturą co najmniej kierownikiem zmianowym. Zamiast wziąć swój paszport i przekazać dalej powoli ogląda pierwszy z nich, otwiera na stronie ze zdjęciem, chwali Chorwatkę za fotogeniczność i zwracając się do niej po imieniu oddaje paszport. Potem bierze kolejny, zdumiewa się ilością odwiedzonych krajów przez jednego Bośniaka, ogląda starannie pieczątki, zadaje kilka pytań, których nie rozumiem… Przy moim paszporcie zatrzymuje się najdłużej, bo jest najbardziej egzotyczny. Wtedy zaczyna przypominać sobie zdania/słowa, które potrafił kiedyś powiedzieć po polsku. Prowadzimy całkiem miłą konwersację, kiedy ktoś z tyłu nie wytrzymuje.<em> Co to ma być, oddawaj paszport!</em> Po temperamentnej wymianie zdań, pan kontynuuje swój rytuał.</p>
<p>W takiej kawiarnianej atmosferze ląduję na dworcu w Banja Luce i doznaję szoku, bo zamiast w uzdrowisku czuję się jak w hangar na zepsute samoloty. Dodatkowo dowiaduję się, że ze względu na intensywne opady śniegu, mój autobus powrotny nie dojedzie i muszę wracać tym samym gratem, którym przyjechałam.</p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP4913.jpg"><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border: 0px;" title="IMGP4913" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP4913_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP4913" width="646" height="430" /></a></p>
<p>Od razu zagadują mnie jednak Bośniacy z autobusu i podpowiadają jak dostać się do centrum. Wyjmuję z bankomatu pieniądze przypominające żetony do telefonu i ruszam mając nadzieję, że może jeszcze spotkać mnie dziś coś miłego. Na całe szczęście od razu ląduję przed piękną neobizantyjską cerkwią Chrystusa Zbawiciela. To katedra serbskiego kościoła prawosławnego, jedna z niewielu budowli, które przerwały trzęsienie ziemi w 1969r i zawieruchę wojenną. Wygląda tak wyjątkowo, że robię jej prawie 50 zdjęć! Niestety w środku już tak imponująca nie jest.</p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP4754.jpg"><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border: 0px;" title="IMGP4754" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP4754_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP4754" width="646" height="430" /></a></p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP47012.jpg"><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border: 0px;" title="IMGP4701-2" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP47012_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP4701-2" width="646" height="430" /></a></p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP47012.jpg"></a> <a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP47042.jpg"><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border: 0px;" title="IMGP4704-2" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP47042_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP4704-2" width="430" height="646" /></a></p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP47602.jpg"><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border: 0px;" title="IMGP4760-2" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP47602_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP4760-2" width="430" height="646" /></a></p>
<p>Kolejne godziny wypełniają mi spacery po mieście przerywane ogrzewaniem się w kawiarniach i knajpkach. Dostałam bowiem od znajomych Chorwatek przykaz spróbowania tutejszej kawy i lokalnych przysmaków (szczegóły w zagadce poniżej). Ku mojemu zdziwieniu, mimo że jest bardzo zimno i śnieg sypie po twarzy, na ulicach widać mnóstwo ludzi. Starsze pary idąc pod rękę zaglądają do witryn sklepowych, rodzice z dziećmi spacerują po parkach (tzn. rodzice spacerują a dzieci szaleją na śniegu), ktoś sprzedaje coś na ulicy, zagaduje&#8230; Zupełnie jak w sezonie. Turystów jednak nie widać, jak wyciągam aparat zbieram wzrok przechodniów, ale jest ich zbyt dużo, aby zagadać.</p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP4803.jpg"><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border: 0px;" title="IMGP4803" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP4803_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP4803" width="646" height="430" /></a></p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP47672.jpg"><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border: 0px;" title="IMGP4767-2" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP47672_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP4767-2" width="646" height="430" /></a></p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP47932.jpg"><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border: 0px;" title="IMGP4793-2" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP47932_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP4793-2" width="646" height="430" /></a></p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP47932.jpg"></a> <a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP48533.jpg"><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border: 0px;" title="IMGP4853-3" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP48533_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP4853-3" width="430" height="646" /></a></p>
<p>Siedząc przy ostatniej kawie poznaję jednak właściciela kawiarni. W tle leci muzyka jak z ostatnich minut wesela, a on zastanawia się, po co ja tu właściwie przyjechałam i czemu akurat w zimę. Bo w sumie widzi sens wybrania się tu latem – w twierdzy nad rzeką Vrbas odbywają się słynne na całe Bałkany koncerty rockowe, działa też wiele sezonowych kawiarenek na nabrzeżu, w parkach można pograć w gry planszowe. W sumie pomaga mi wyrobić sobie opinię o tym mieście i namawia mnie nawet do powrotu. Bo Banja Luka to takie miasto bez ciśnienia, że trzeba koniecznie coś zwiedzić, zaliczyć. W Banja Luce jest po prostu przyjemnie pobyć i z tego powodu warto się tu wybrać.</p>
<p>Powrotna droga w gracie zwanym minibusem oczywiście wygląda podobnie, poznaję jednak Bosniaczkę z Zagrzebia, która w 1991 roku (jak większość mieszkańców Banja Luki) uciekła z miasta. Rozmawiamy po angielsku, więc może mi spokojnie opowiedzieć o losach miasta i mieszkańcach, o tym jak sama chętnie tu wraca, ale nigdy nie udało jej się na to namówić rodziców. Jak stwierdza “<em>nadal słyszą strzały</em>”. To kolejny raz, kiedy zdaję sobie sprawę, jak bardzo rozpad Jugosławii jest tutaj żywym tematem. O perspektywie chorwackiej opowiem Wam jednak w dalszych wpisach, a o serbskiej, mam nadzieję w maju.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong><span style="color: #004000; font-size: small;">A na koniec obiecana zagadka:</span></strong></p>
<p>Jak się nazywa ta oto potrawa popularna w wielu krajach bałkańskich, a pochodząca z Bośni i Hercegowiny?<br />
Chodzi o pełną nazwę dania, razem z tym intrygującym dodatkiem w kształcie półkuli :-) Na zwycięzcę czeka bałkańska pocztówka i dodatkowo tradycyjna chorwacka czekolada kupiona przeze mnie właśnie na festiwalu czekolady.</p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP48363.jpg"><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border: 0px;" title="IMGP4836-3" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP48363_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP4836-3" width="646" height="430" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/02/09/bosnia-banja-luka-zima/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>9</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zima w Zagrzebiu</title>
		<link>http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/02/07/chorwacja-zagrzeb-zima/</link>
		<comments>http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/02/07/chorwacja-zagrzeb-zima/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 07 Feb 2012 05:01:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Asia</dc:creator>
				<category><![CDATA[Chorwacja]]></category>
		<category><![CDATA[śnieg]]></category>
		<category><![CDATA[spacer]]></category>
		<category><![CDATA[stare miasto]]></category>
		<category><![CDATA[Zagrzeb]]></category>
		<category><![CDATA[zima]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/02/07/zima-w-zagrzebiu/</guid>
		<description><![CDATA[Pierwsze dni w Zagrzebiu to spacery w śniegu i delektowanie się tutejszą sielankową atmosferą. Muszę przyznać, że pod obydwoma względami Zagrzeb jest nieco zaskakujący. Czasem obserwuje sie taki moment, i wydaje się, że to jest uniwersalne zjawisko, kiedy przyroda tak bardzo oddziałuje na nasze codzienne sprawy, że zaczynamy od niej...<a href="http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/02/07/chorwacja-zagrzeb-zima/" class="more-link">Czytaj dalej</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pierwsze dni w Zagrzebiu to spacery w śniegu i delektowanie się tutejszą sielankową atmosferą. Muszę przyznać, że pod obydwoma względami Zagrzeb jest nieco zaskakujący.</p>
<p><span id="more-5136"></span></p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/zagrebfontanna.jpg"><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border: 0px;" title="zagreb fontanna" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/zagrebfontanna_thumb.jpg" border="0" alt="zagreb fontanna" width="646" height="430" /></a></p>
<p>Czasem obserwuje sie taki moment, i wydaje się, że to jest uniwersalne zjawisko, kiedy przyroda tak bardzo oddziałuje na nasze codzienne sprawy, że zaczynamy od niej każdą rozmowę. Tutaj w Zagrzebiu w każdym tramwaju słyszy się dyskusje na temat nietypowych warunków pogodowych. Obcy ludzie zagadują się a to w zachwycie, a to w ubolewaniu nad tym, co sie dzieje. Co prawda zima w Zagrzebiu bywa i miasto nawet jest na nią przygotowane, ale po pierwsze nie tak długa (śnieg pada od tygodnia), a poza tym nie tak zimna (obecnie –8 stopni). Do tego dochodzi wyjątkowo mroźny wiatr. Zagrzeb jest bowiem dziwnie położony, niby z jednej strony osłonięty górami, ale jednocześnie znajduje się na zakręcie i wiatr wieje z tak dużą prędkością, że urywa głowy. <em>Zima robi swoje</em>, jak to mówią w tramwaju, po czym wszyscy się przesiadają, bo jedna z linii nie jest jeszcze odśnieżona.</p>
<p><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border: 0px;" title="zagreb winter 2" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/zagrebwinter2_thumb.jpg" border="0" alt="zagreb winter 2" width="646" height="433" /></p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP5081.jpg"><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border: 0px;" title="IMGP5081" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP5081_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP5081" width="646" height="430" /></a></p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP4932.jpg"><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border: 0px;" title="IMGP4932" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP4932_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP4932" width="430" height="646" /></a></p>
<p>Jednak, z tego co zauważyłam, z powodu “ataku zimy” mieszkańcy stolicy nie zamierzają zmieniać swoich przyzwyczajeń, nadal chodzą na niedzielne targi staroci, nadal noszą kaszkiety i robią te swoje honorowe rundki wokół zamarzniętych (ale działających!) fontann. Moi współtowarzysze poza komentarzami “ale zima przyszła!” jakby nie zauważają wszechobecnego mrozu i zawieruchy i wyciągają mnie na spacer w stylu “choć spróbujesz najlepsze ciastko w stolicy”. Tłumaczą mi, że trzeba po prostu założyć najcieplejsze warstwy ubrania (nie oszukujmy się, Chorwaci narciarzami wybitnymi nie są, więc i garderoby w tym stylu brak), do tego czapka, na czapkę kaptur, a potem wszystko obwiązujemy szalikiem zahaczając o czubek głowy. Psy oczywiście także ubrane po zęby, niektóre mają nawet śniegowce. W takim “przebraniu” da się wytrzymać na mieście dwie godziny, ale to się dobrze składa, bo mało który Chorwat wytrzyma tyle bez kawy ;)</p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP5122.jpg"><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border: 0px;" title="IMGP5122" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP5122_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP5122" width="646" height="430" /></a></p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP5207.jpg"><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border: 0px;" title="IMGP5207" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP5207_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP5207" width="646" height="430" /></a></p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP49772.jpg"><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border: 0px;" title="IMGP4977-2" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP49772_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP4977-2" width="430" height="646" /></a></p>
<p>Mimo obecnych anomalii (o których pewnie marzycie teraz w Polsce) zimy w Zagrzebiu są raczej łagodne (góry jednak zatrzymują większość mroźnego powietrza z północy). Nie zmienia to jednak faktu, że wszystkie wnętrza są przygotowane co najmniej na warunki polarne. W kawiarniach panują tropiki. Już w przedsionkach zdejmujemy pospiesznie wszystkie warstwy ubrania. Podobnie na uczelni i w akademikach, gdzie trzeba ubierać się na klatce, żeby się nie zagrzać. Chociaż tam dochodzi problem braku jakiejkolwiek regulacji grzejników – są w sumie tylko na takie sytuacje, więc po co regulować? Przypominam jednocześnie, że wichura nie pozwala specjalnie na otwieranie okien&#8230; Jest jednak jeden godny polecenia patent, który zaobserwowałam w trakcie zwiedzania &#8211; ogrzewanie w Katedrze Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Ale nie lampy ogrzewające głowy jak u nas, tylko długie, ciągnące się wydłuż każdej ławki grzejniki, o które siedząc można oprzeć nogi. Dzięki nim można naprawdę skupić się na tym, po co się tam przyszło, a w przypadku laicyzującej się Chorwacji może to być nawet sposób na utrzymanie wiernych.</p>
<p>x         x          x</p>
<p>Poznawanie Zagrzebia w toku. Na razie trudno o jednoznaczną opinię – poznaję miejsca, rozmawiam z ludźmi, tworzę różne rankingi, w których codziennie coś dodaję, a coś wykreślam. Raczej monumentalnie nie jest, ale też uważam, że warto dać szansę temu miastu, w którym ponoć nigdy nie ma sezonu (zawsze jak jest pogoda priorytetem jest chorwackie morze). Chociaż z drugiej strony może więcej przyjemności mają z przebywania w Zagrzebiu mieszkańcy niż turyści? Trzeba przyznać, że wyjątkowo swobodnie się tu żyje.</p>
<p>Ps. Z powodu śniegu w Dalmacji (!) zostały odwołane autobusy z Zagrzebia do Dubrownika. Między innymi z tego powodu weekendowym kierunkiem została mianowana Bośnia. W kolejnym wpisie zapraszam więc na relację z Banja Luki połączonej z konkursem pocztówkowym.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/02/07/chorwacja-zagrzeb-zima/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Poczt&#243;wka na niedzielę (10): Spacer przez Podg&#243;rze</title>
		<link>http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/02/05/pocztowka-na-niedziele-podgorze-krakow-spacer/</link>
		<comments>http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/02/05/pocztowka-na-niedziele-podgorze-krakow-spacer/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 05 Feb 2012 05:29:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Asia</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pocztówka na niedzielę]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[historia]]></category>
		<category><![CDATA[klimat]]></category>
		<category><![CDATA[Kraków]]></category>
		<category><![CDATA[miasto]]></category>
		<category><![CDATA[Podgórze]]></category>
		<category><![CDATA[spacer]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/02/05/pocztwka-na-niedziele-spacer-przez-podgrze/</guid>
		<description><![CDATA[Od dziecka byłam zafascynowana Krakowem. Wydawał mi się miejscem magicznym, a dzięki częstym zachwytom znajomego Krakusa, także miastem bez wad. Moje opinię nieco osłabił wpis na blogu pewnego nomada, ale niestety także ostatnia wizyta w mieście Kraka. Spacer po Dietla wydał mi się taki przygnębiający – wszędzie wokół zapuszczone, obdrapane...<a href="http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/02/05/pocztowka-na-niedziele-podgorze-krakow-spacer/" class="more-link">Czytaj dalej</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Od dziecka byłam zafascynowana Krakowem. Wydawał mi się miejscem magicznym, a dzięki częstym zachwytom znajomego Krakusa, także miastem bez wad. Moje opinię nieco osłabił wpis na <a href="http://www.nomadicmatt.com/travel-blogs/the-saturday-city-overrated-krakow/">blogu pewnego nomada</a>, ale niestety także ostatnia wizyta w mieście Kraka. Spacer po Dietla wydał mi się taki przygnębiający – wszędzie wokół zapuszczone, obdrapane kamienice obklejone niesamowitą ilością reklam i szyldów. Z kolei skomercjalizowany rynek zasmucił mnie m.in. ze względu płatny wstęp do kościoła Mariackiego (nawet w Stambule wejście do Błękitnego Meczetu jest bezpłatne). Wszystko rozumiem, miasto się rozwija, ale nie znalazłam tam miejsca dla siebie. W tej sytuacji musiałam szukać klimatu na Podgórzu.</p>
<p><span id="more-5106"></span></p>
<p>Podgórze, obecnie XIII dzielnica Krakowa, kiedyś było osobnym miastem, zdecydowanie większym i bogatszym niż Kraków. Stanowiło swojego rodzaju mieszankę kulturową, w zasadzie wszyscy mieszkańcy byli przyjezdni – Węgrzy, Żydzi, Czesi, nikt nie był oryginalnie stąd. Stworzyła się sytuacja trochę jak w USA, gdzie kultura powstała zupełnie od nowa i tworzyła ją nietypowa, zwarta społeczność. Mieszkańcy byli wówczas bardzo zgrana i, z tego co obserwuję, Podgórze do tej pory zbliża ludzi.</p>
<p>Od kontrowersyjnego połączenia z Krakowem (w 1915r.) w Podgórzu nie dzieje się jednak najlepiej. W czasie wojny zniszczeniu uległo wiele obiektów, np. stary cmentarz, którego reszta w opłakanym stanie prosi się o renowację. Cudem uratowano też fort. Ponadto dzielnicę rozdziela obecnie wewnętrzna obwodnica miasta, co nie sprzyja integracji mieszkańców, a do tego zamknięto kościół św. Józefa, ze względu na ostatnią kradzież ikon. Strach pomyśleć, że lada chwila quady, które latem wjeżdża na kopiec zniszczą to, co przetrwało spokojnie ponad 13 wieków!</p>
<p>Współczesne połączenie Podgórza z Krakowem obrazuje kontrowersyjna kładka, nad którą wisi olbrzymią rura kanalizacyjną. Niektórzy Podgórzanie mieli nawet nadzieję ze zmyje ją ostatnia powódź ;) Nie udało się, ale kładka zaczyna tworzyć własną historię &#8211; na jej balustradach zakochani wieszają kłódki i kluczyki wrzucają do Wisły. W ciągu zaledwie 4 lat pojawiła sie pokaźna ilość żelastwa tworząca kolorową balustradę.</p>
<p>Nieliczni turyści trafiający na Podgórze zwiedzają głównie miejsca holokaustu i trzeba przyznać, że rynek z krzesłami to jedna z lepszych współczesnych realizacji po tej stronie Wisły. Warto zajrzeć jednak do Domu Historii Podgórza, a także zrobić sobie spacer zaczynając spod imponującego kościoła św. Józefa (w stylu gotyku nadwiślańskiego) i mijając stare kamienice, park Bednarskiego, twierdzę, Stary Cmentarz Podgórski dojść do kopca Krakusa.</p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP4394.jpg"><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border-width: 0px;" title="IMGP4394" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP4394_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP4394" width="646" height="430" /></a></p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP4395.jpg"><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border-width: 0px;" title="IMGP4395" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP4395_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP4395" width="646" height="430" /></a></p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP4405.jpg"><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border-width: 0px;" title="IMGP4405" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP4405_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP4405" width="646" height="430" /></a></p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP4423.jpg"><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border-width: 0px;" title="IMGP4423" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP4423_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP4423" width="646" height="430" /></a></p>
<p><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border-width: 0px;" title="IMGP4440" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP4440_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP4440" width="646" height="430" /></p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP4465.jpg"><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border-width: 0px;" title="IMGP4465" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP4465_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP4465" width="646" height="430" /></a></p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP4485.jpg"><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border-width: 0px;" title="IMGP4485" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP4485_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP4485" width="430" height="646" /></a></p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP4467.jpg"><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border-width: 0px;" title="IMGP4467" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP4467_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP4467" width="646" height="430" /></a></p>
<p>Podgórze to trochę taka warszawska Praga. Dzielnica z klimatem, powoli odświeżana robi się modna, ściąga artystów i pasjonatów. Nie ma co po nim oczekiwać odświeżonych kamienic i eleganckich butików. Za to atmosfery odmówić mu nie można!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/02/05/pocztowka-na-niedziele-podgorze-krakow-spacer/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>12</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Aśka, gdzie Ty znowu jedziesz?</title>
		<link>http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/02/02/zagrzeb-chorwacja-staz/</link>
		<comments>http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/02/02/zagrzeb-chorwacja-staz/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 02 Feb 2012 20:45:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ufal</dc:creator>
				<category><![CDATA[Chorwacja]]></category>
		<category><![CDATA[plany]]></category>
		<category><![CDATA[uczelnia]]></category>
		<category><![CDATA[Zagrzeb]]></category>
		<category><![CDATA[zwiedzanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/02/02/aska-gdzie-ty-znowu-jedziesz/</guid>
		<description><![CDATA[Ostatnio zorientowałam się, że rodzina i znajomi totalnie nie ogarniają gdzie ja aktualnie przebywam. Całkiem zabawne, wiadomo, że jestem w biegu, że pewnie właśnie skądś wróciłam i gdzieś pewnie jadę, ale nie bardzo wiadomo gdzie… Otóż uprzejmie donoszę, że w tym roku byłam najpierw w Turcji, potem kolejne dwa weekendy...<a href="http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/02/02/zagrzeb-chorwacja-staz/" class="more-link">Czytaj dalej</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ostatnio zorientowałam się, że rodzina i znajomi totalnie nie ogarniają gdzie ja aktualnie przebywam. Całkiem zabawne, wiadomo, że jestem w biegu, że pewnie właśnie skądś wróciłam i gdzieś pewnie jadę, ale nie bardzo wiadomo gdzie…<br />
Otóż uprzejmie donoszę, że w tym roku byłam najpierw w <a href="http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/01/25/turcja-trasa-fart/">Turcji</a>, potem kolejne dwa weekendy spędziłam w Częstochowie i Krakowie (po tym jak zawróciłam z Gdyni). Wtedy też zakochałam się w Podgórzu, o czym przeczytacie w niedzielę. Dziś jestem w Zagrzebiu, gdzie spędzę kolejne dwa tygodnie. Co tu robię?</p>
<p><span id="more-5108"></span></p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP4530.jpg"><img style="background-image: none; margin: 0px auto; padding-left: 0px; padding-right: 0px; display: block; float: none; padding-top: 0px; border: 0px;" title="IMGP4530" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/02/IMGP4530_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP4530" width="646" height="430" /></a></p>
<p>Generalnie trafiłam do Chorwacji, gdyż wygrałam stypendium na staż badawczy. W dwa tygodnie na uczelni można zrobić niewiele, ale zawsze to poszerzanie horyzontów. Od kilku dni zastanawiałam się więc, czym mogę się zająć naukowo w Zagrzebiu, ale też jak wykorzystać czas wolny.</p>
<p>1. Najpierw obiecywałam sobie, że będę zwiedzać tylko Zagrzeb – raz a porządnie, taka nowa reguła. W związku z tym wypisałam sobie miejsca, które mnie interesują nawet takie, do których pewnie nie poszłabym, gdybym mieszkała tu na stałe. Wymyśliłam nawet, że pójdę na koncert do filharmonii, tym bardziej, że jest szansa posłuchać <a href="http://www.youtube.com/watch?v=7DKBKZ8Cxeo">chorwackiego Rubika</a>…</p>
<p>2. Po analizie stwierdziłam jednak, że dwa tygodnie na zwiedzanie samego Zagrzebia, to trochę przy dużo, jak na miasto, które można zjechać w pół dnia i mogłabym jednak gdzieś się wybrać. Niech będzie Slawonia, pogoda nie sprzyja zwiedzaniu wybrzeża, więc zobaczmy co dzieje się wewnątrz kontynentu. Zaczęłam czytać przewodnik i wyszło niestety, że wszystkie miejsca są super, ale nie w zimę. Jedyne miejsce warte odwiedzenia w tym czasie są dwa miasta, w których jest świętowany karnawał – niestety wyjeżdżam 5 dni przed ostatkami…</p>
<p>3. No to dalej wydumałam, że skoro przyroda nie jest teraz imponująca, to może w zimę trzeba zwiedzać miasta. Na mapie najbardziej kusząco wygląda Banja Luki w Bośni, a także barokowe miasto Varaždin – określane mianem Wiednia w miniaturce. Ale jak się tak zastanowiłam, to same miasta wałkować dwa tygodnie, a potem wrócić prosto do pracy do Warszawy? Bez sensu…</p>
<p>4. Przydałoby się trochę przyrody, no i ciepła. A ciepło, wiadomo – nad morzem. Ech, ale miałam przecież nad to morze nie jechać… Cały lot do Zagrzebia zastanawiałam się, ile może być kilometrów do Dubrownika i ile czasu jedzie autobus. Jakby tak wyjechać w piątek na noc, to może rano można by być na południu Europy?</p>
<p>5. Dojechałam na miejsce, spotkałam Ivę, która pomogła mi się ogarnąć z przyjazdem i przy kawie opowiadam jej mój pokrętny plan działania. Na moje nieszczęście, ona też ma hopla na punkcie poznawania świata i całkowicie namieszała mi w głowie. Opowiedziała jaki Zagrzeb piękny, że karnawał to ma tylko finał w ostatki, ale trwa cały czas i na pewno będzie co zobaczyć, że może bym na jakiś współczesny koncert poszła zamiast tego Rubika… Pierwszej nocy zasnęłam skołowana.</p>
<p>6. Rano poszłam na uczelnię i sytuacja znów zmieniła się o 180 stopni. Poznałam moich współpracowników, pogadaliśmy o badaniach, które realizują i wyszło na to, że robią tak ciekawe rzeczy i tak bardzo związane z moimi zainteresowaniami badawczymi, że chyba będę u nich nocować, żeby się wszystkiego nauczyć!</p>
<p>Zatem na pytanie, co będę tu robić odpowiadam – nie mam pojęcia, ale jestem pewna, że będą to intensywne dwa tygodnie. Mam nadzieję, że spędzę tu czas wyjątkowo, a Wy będziecie mieć przyjemność poczytać o tym, czego o Chorwacji nie wiecie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/02/02/zagrzeb-chorwacja-staz/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Turcja &#8211; informacje praktyczne</title>
		<link>http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/02/01/turcja-informacje-praktyczne/</link>
		<comments>http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/02/01/turcja-informacje-praktyczne/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 01 Feb 2012 05:12:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Asia</dc:creator>
				<category><![CDATA[Praktyczne]]></category>
		<category><![CDATA[Turcja]]></category>
		<category><![CDATA[atrakcje]]></category>
		<category><![CDATA[autobus]]></category>
		<category><![CDATA[ceny]]></category>
		<category><![CDATA[nocleg]]></category>
		<category><![CDATA[pamiątki]]></category>
		<category><![CDATA[transport]]></category>
		<category><![CDATA[wiza]]></category>
		<category><![CDATA[zakupy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/02/01/turcja-informacje-praktyczne/</guid>
		<description><![CDATA[Dla osób, które chcą wybierać się do Turcji w najbliższym czasie, dziś garść informacji praktycznych dotyczących poruszania się po kraju, zakupów i cen. Wiza on-arrival / przekraczanie granicy Cena wizy do Turcji nie jest ujednolicona, uzależnia się ją od kraju, z którego mamy paszport. W grudniu 2011 koszt wizy dla...<a href="http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/02/01/turcja-informacje-praktyczne/" class="more-link">Czytaj dalej</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dla osób, które chcą wybierać się do Turcji w najbliższym czasie, dziś garść informacji praktycznych dotyczących poruszania się po kraju, zakupów i cen.</p>
<p><span id="more-5085"></span></p>
<h4>Wiza on-arrival / przekraczanie granicy</h4>
<p>Cena wizy do Turcji nie jest ujednolicona, uzależnia się ją od kraju, z którego mamy paszport. W grudniu 2011 koszt wizy dla obywateli Polski wynosił 20$ (lub 15 EUR) płatne na lotnisku. Turcy mają bardzo elastyczny system ustalania cen w zależności od relacji z danym krajem, np. wprowadzenie utrudnień wizowych dla Turków wjeżdżających do USA zaowocowało podwyższeniem wizy dla Amerykanów przyjeżdżających do Turcji. Może powinniśmy brać z nich przykład?</p>
<p>Nie mniej jednak cenę wizy lepiej sprawdzić tuż przed wyjazdem i najlepiej na tę okoliczność mieć odliczoną kwotę (tylko w dolarach lub euro), którą wpłaca się gotówką w okienku. W innym wypadku musimy stać w kolejce do kantoru i wymienić po zbójnickim kursie pieniądze, co niepotrzebnie wydłuża i tak strasznie długą kontrolę graniczną. Zdjęcie niepotrzebne.</p>
<h4><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/01/IMGP14272.jpg"><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border: 0px;" title="IMGP1427-2" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/01/IMGP14272_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP1427-2" width="646" height="430" /></a></h4>
<h4>Transport</h4>
<p>Jesteśmy fanami tutejszego środków komunikacji i zdecydowanie polecamy przemieszczanie się transportem publicznym. Do dyspozycji jest ponad 100 kompanii sprzedających oferujących przejazdy autobusowe, a do tego tysiące dolmuszy (busików) kursujących na krótszych trasach. Tras kolejowych jest niewiele, są droższe niż autobusy i ponoć niepunktualne, więc nie ryzykowaliśmy. Na każdym dworcu znajdują się przechowalnie bagażu (cena 3-7 TL za dobę).</p>
<p>Dworce autobusowe wyładowane są stoiskami autobusów dalekobieżnych. Ceny są bardzo przystępne, a autobusy kursują znacznie częściej niż można by się spodziewać. Na przykład na trasie Izmir – Stambuł (podróż trwa 9h) autobusy odjeżdżają przez całą dobę co godzinę, a rano i wieczorem nawet co pół godziny. Bilet kupuje się na stoisku i okazuje przed wejściem na pokład. Nie ma opłat dodatkowych za bagaż. Warto dodać, że zdecydowana większość autobusów jest w bardzo dobrym stanie, często dostaniemy ręczniczki do umycia rąk, przekąski i napoje w trakcie jazdy. Prawie wszędzie jest klimatyzacja, a w lepszych także WiFi.</p>
<p>Przykładowe ceny biletów autobusowych:</p>
<ul>
<li>Stambuł – Konya (10h) 55 TL</li>
<li>Konya – Denizli (6h) 40 TL</li>
<li>Denizli – Pamukkale (0,5h) 3 TL</li>
<li>Denizli – Fethiye (4h) 22 TL</li>
<li>Fethiye – Olympos (5,5h trasa widokowa wzdłuż wybrzeża, 4h ekspres) 22 TL</li>
<li>Antalya – Izmir (7h) 35 TL</li>
<li>Izmir – Selcuk (1h) 8TL</li>
<li>Izmir – Stambuł (9h) 40 TL</li>
</ul>
<p>Dolmusze, małe busiki, kursują na krótszych trasach – do dwóch godzin, a ich cena jest uzależniona do czasu jazdy (ok. 2-5 TL za pół godzinny odcinek). Częstotliwość zależnie od zapotrzebowania – w godzinach szczytu po kilka naraz, w pozostałym okresie raz na godzinę, dwie, albo nawet na pół dnia. Zwykle rozkład nie jest nigdzie wywieszony, więc wchodząc można zapytać kierowcy jak często kursuje powrotny. Płaci się u kierowcy – najpierw zajmuje się miejsce, żeby nie robić tłoku, a jak kierowca ruszy, to odliczoną kwotę trzeba mu przekazać przez wszystkie osoby do przodu (z ręki do ręki). Jak zwitek trafi do kierowcy, to ten spojrzy w tylnie lusterko i jest moment, żeby mu dać znać, że to my zapłaciliśmy.</p>
<p>Warto powiedzieć jeszcze kilka słów o przemieszczaniu się po samym Stambule. Po stronie europejskiej mamy do dyspozycji: metro, tramwaj, autobus i pociąg podmiejski. Na wszystkie trzeba kupić żeton w cenie 2TL (uwaga! na pociąg jest inny!). Aby przedostać się przed Bosfor trzeba kupić kolejny żeton na prom (znów innej firmy) też za 2 TL. Czyli granicę Europy z Azją można przekroczyć za 4 złote. Po stronie azjatyckiej możemy skorzystać dodatkowo z dolmuszy, wówczas cenę podaje kierowca.</p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/01/IMGP3944.jpg"><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border: 0px;" title="IMGP3944" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/01/IMGP3944_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP3944" width="646" height="430" /></a></p>
<h4>Noclegi</h4>
<p>Tym razem nie mamy doświadczeń związanych z noclegami. Tylko w Fethiye korzystaliśmy z wynajętego pokoju z kuchnią i łazienką. Zapłaciliśmy 30 TL za lokalizację 300m od morza.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h4>Atrakcje turystyczne</h4>
<p>O nich więcej opowiadamy w poszczególnych wpisach. Dziś tylko ceny:</p>
<ul>
<li>Stambuł Błękitny Meczet – wstęp wolny (wstęp do wszystkich meczetów w Turcji jest bezpłatny)</li>
<li>Stambuł Hagia Sohpia – 20 TL</li>
<li>Stambuł Cistern Basilica – 10 TL</li>
<li>Konya muzeum Mevlany – 3 TL</li>
<li>Konya Karatay Medresa – 3 TL</li>
<li>Konya wykład na temat nauk Mevlany (każda sobota godz. 19:00) – wstęp wolny</li>
<li>Konya pokaz tańca derwiszy (każda sobota godz. 20:00) – wstęp wolny</li>
<li>Pamukkale – 20 TL</li>
<li>Fethiye – grobowiec świątynny Amyntasa – 8 TL</li>
<li>Oludeniz – wstęp na cypel laguny – 4,5 TL</li>
<li>Olympos – starożytne ruiny licyjskie – 3 TL</li>
<li>Chimera (wzgórze z płomieniami metanowymi) – 3,5 TL</li>
<li>Efez – ruiny miasta – 20 TL</li>
<li>Rumeli Feneli – ruiny twierdzy – wstęp wolny</li>
<p>&nbsp;</ul>
<h4><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/01/IMGP3462.jpg"><span style="color: #555555;"> </span><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border: 0px;" title="IMGP3462" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/01/IMGP3462_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP3462" width="646" height="430" /></a></h4>
<h4>Zakupy, ceny, budżet</h4>
<p>Generalnie w Turcji ceny są podobne do polskich, trochę drożej wychodzi jedzenie, taniej transport. Najdroższym miastem jest oczywiście Stambuł, najtańsza jest Turcja Centralna. Z bankomatami nie ma problemu, zawsze są w okolicach dworców i w centrum miast.</p>
<p>Nasz budżet dzienny wyniósł 38$ za dzień na osobę. Uwzględniliśmy w nim wszystkie wydatki łącznie z pamiątkami, wszystkimi atrakcjami itd. Trzeba jednak wziąć pod uwagę, że w tym czasie wykupiliśmy tylko 3 noclegi, a także fakt, że mieliśmy bardzo szybkie tempo.</p>
<p>Przykładowe ceny jedzenia:</p>
<ul>
<li>precel z serem 1-2 TL</li>
<li>kebab z ayranem w knajpie 4-9 TL</li>
<li>naleśniki z kozim serem 5 TL</li>
<li>kultowa kanapka z rybą pod mostem Galata 5TL</li>
<li>talerz smażonych rybek hamsi 5 TL</li>
<li>kompot z warzyw 1,5 TL</li>
<li>herbata – 0,5-2 TL</li>
<li>salep 2 TL</li>
</ul>
<h4>Co warto przywieźć z Turcji?</h4>
<p>Otóż Turcy to świetni handlowcy, świetnie umieją wyeksponować produkt i zachęcić, także na pewno każdy dostanie oczopląsu od widoku pierwszego z brzegu targowiska. My zdecydowaliśmy się na przywiezienie rzeczy, które powszechnie występują w domu każdej tureckiej rodziny, czyli oczywiście chałwa, a do tego tureckie hity muzyczne dla Ufala, a cienie do powiek i chustki jedwabne dla Asi. Tym razem płyty z muzyką cenę miały wyższą niż nasze poprzednie zakupy – w Turcji działa coś na kształt naszego ZAiKSa. Ale muzykę naprawdę warto przywieźć, Turcy mają na tym punkcie fisia, słuchają tylko rodzimych wykonawców i to widać w każdym sklepie muzycznym. Trzeba przeszukać cały sklep, żeby znaleźć niewielką półkę “artyści zagraniczni”. To się nazywa patriotyzm ;)</p>
<p>Jeśli chodzi o zakupy damskie, to po obserwacji Turczynek nie mogłam się oprzeć, żeby akcesoriom do makijażu. Przyznam szczerze, że Turczynki mi zaimponowały tym, jak radzą sobie ze zwyczajem zakrywania ciała – po prostu kuszą panów pięknie umalowanymi oczami. Efektem kuszenia jest OLBRZYMIA gama kolorów cieni do powiek czy kredek do oczu, wręcz powaliła mnie ilość odcieni dostępnych w lokalnym sklepiku. Wszystkie niestety są w kolorach mocno sylwestrowych, ale skoro byliśmy w porze Karnawału…</p>
<p>Na pewno są jeszcze inne pamiątki, jakie warto przywieźć – akcesoria do herbaty, wiszące oko proroka, ceramika, wyroby z miedzi, biżuteria, przyprawy, tkaniny, dywany, ale za nimi sie nie rozglądaliśmy, więc trudno mi coś powiedzieć.</p>
<p>Ceny przykładowych pamiątek:</p>
<ul>
<li>chałwa ceny 4 TL za 250g</li>
<li>cienie do powiek 1-5 TL</li>
<li>chustki jedwabne 5-10 TL</li>
<li>oko proroka 1-10 TL</li>
<li>płyta cd z muzyką turecką 10-20 TL</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/01/IMGP20292.jpg"><img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto; border: 0px;" title="IMGP2029-2" src="http://wedrowni.ufale.pl/wp-content/uploads/2012/01/IMGP20292_thumb.jpg" border="0" alt="IMGP2029-2" width="646" height="430" /></a></p>
<p>Mam nadzieję, że to krótkie zestawienie informacji praktycznych okaże się przydatne dla osób planujących wyjazd, albo dopiero wybierających kierunek. Ze swojej strony możemy zapewnić, ze Turcja jest bezpiecznym, fajnie skomunikowanym krajem, bardzo przyjaznym backpackerom.</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wedrowni.ufale.pl/index.php/2012/02/01/turcja-informacje-praktyczne/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

