No i nowe kierunki konferencyjne zostały ostatecznie zaklepane. Bilety na wschodnią Ukrainę, do Holandii i do Kanady zakupione. Ufal leci do Vancouver pod koniec marca, Asia do Połtawy w maju, a do Hagi w czerwcu. A pomiędzy tymi wyjazdami jest przecież dłuuugi weekend :-) Jakieś pomysły?
Po obejrzeniu ostatnio znakomitego pokazu slajdów zaczęłam się zastanawiać co tak naprawdę jest ważne w podróży i co tak naprawdę jest warte naszych wspomnień. Słuchając relacji z podróży od Tatr do Kaszmiru w latach 70-tych (bez budżetu, bez sztywnego planu, spontanicznej, szalonej, młodzieńczej) zdałam sobie sprawę, jak bardzo takie podróże wzbogacają ludzi i jak bardzo wpływają na nasze dalsze losy… Czytaj dalej
Trwa przebudowa bloga i sklejanie go z wędrownymi Ufalami. W tym czasie oprócz zmian wyglądu strony, testowania layoutów, doklejamy też tagi i dorzucamy zaległe wpisy, m.in. z Ameryki Południowej. Trochę to wszystko potrwa, będziemy wdzięczni za cierpliwość i wyrozumiałość, jak Wam się nagle pojawi 70 edytowanych wpisów w rss’ie :-)
Najpierw była kronika papierowa (i jest nadal, wpadnijcie obejrzeć!), potem doszła stronka z fotkami (www.wedrowni.ufale.pl), a teraz jest do tego wszystkiego komentarz. Pewnie powinien się pojawić przed wyjazdem do Ameryki Południowej, ale jest od dziś. Zapraszamy do śledzenia :-) Ufale
W związku z zachętami do upowszechnienie naszej podróży po Ameryce Południowej, wrzucam serię wpisów historycznych. De facto blog rozpoczął działalność zaraz po powrocie, od 2 listopada 2009r. Wpisy z Ameryki Południowej to zapiski, które prowadziłam każdego dnia naszego 42 dniowego pobytu w Peru, Boliwii i Chile. To moje osobiste wrażenia…Czytaj dalej