Wpisy z miesiąca Listopad, 2011
IMGP0147_thumb.jpg

Hubertus – święto myśliwych i dian


Zapytałam prawie rok temu znajomego myśliwego, czy mogę któregoś razu przyjechać na Hubertusa do ich koła. Jak nie będziesz oceniać, to pewnie – usłyszałam. Przypomniałam się więc na początku listopada, że nadal jestem chętna i w odpowiedzi usłyszałam to samo zdanie – przyjeżdżaj, ale poznać, a nie krytykować. Bez uprzedzeń i stereotypów pojechałam więc uczcić początek zimowego sezonu myśliwskiego… Czytaj dalej

IMGP9740_thumb.jpg

Odessa – po schodach do kultury


Wiedziałyśmy, że pomysł na Odessę to pomysł na maraton. Najpierw 12h w pociągu nocnym (to nawet nie była płackarta), potem 13h na zwiedzania, a na koniec kolejne 10h w pociągu nocnym. Czy było warto? No pewnie! Chociaż, hm, nie od razu…

Czytaj dalej

blogowanie

Mamy 200 wpisów!


W związku z tym, że data rozpoczęcia bloga jest sporna, pomyślałam, ze jubileuszem może być równa liczba wpisów. I oto proszę: dziś mamy 200. wpis na Wędrownych!

Czytaj dalej

IMGP9594_thumb.jpg

Cerkiew w cerkwi


Wiosenna wizyta w Połtawie nie zostawiła po sobie jakiś specjalnych wrażeń architektonicznych. Zdecydowanie wolę to miasto ze względu na ludzi niż na wszechobecne miejsca pamięci. Tym razem odnalazłam jednak coś nietypowego, a jednocześnie bardzo wschodniego: cerkiew-matrioszka

Czytaj dalej

IMGP9526.jpg

Trzecia półka


Wróciłam z kolejnej wizyty na Ukrainie i wszystko zaczęło mi się układać w całość. Moje spostrzeżenia dotyczące tego kraju w porównaniu z Polską nabrały wreszcie kształtu i realności. Chyba wcześniej byłam idealistką

Czytaj dalej