Pojechaliśmy pożegnać lato. Ufal na żagle z chłopakami – taki wyjazd jak za dawnych czasów, powtarzany regularnie co 7 lat ;-) Asia na Litwę zobaczyć czy Morze Bałtyckie jest ładniejsze niż u nas, a Mierzeja Kurońska lepsza niż Wiślana. Chcielibyśmy, żeby nie lało, tego możecie nam życzyć.
Chociaż nazwano nas trochę na wyrost podróżnikami, to rozmowa była bardzo miła, a ekipa nader bystra. Nasze zdanie na temat różnych aspektów podróżowania możecie poznać tym razem na portalu fotowyprawy.com, gdzie właśnie ukazał się wywiad… Czytaj dalej
W Indonezji spędziliśmy prawie miesiąc (sierpień 2011) na wyspach Lombok, Gili, Bali i Jawa. Zestawiając informacje praktyczne doszliśmy do wniosku, że najważniejsze mogą się okazać kwestie poruszania się po kraju i cen, co do których różnią się bardzo opinie innych zwiedzających. Postaramy się jednak wspomnieć także o innych elementach podróży….Czytaj dalej
Już w najbliższą sobotę w internetowym radiu Azyll opowiemy o naszych podróżach i zaprezentujemy muzykę przywiezioną z różnych zakątków świata. Na pewno będzie o ostatnim wyjeździe do Azji, będzie o pakowaniu się i organizacji naszych wyjazdów, będzie pewnie o inspiracjach. Ufal już wybiera najlepsze utwory, m.in. rock z Boliwii, biesiadne…Czytaj dalej
Niestety trzeba wracać. Tak skwitowaliśmy dzień wylotu. To chyba pierwszy wyjazd, po którym niczego nam nie brakuje, no może oprócz chłodu. No i znudziły nam się już te trzy koszulki, które nosimy w kółko. Więcej jednak mamy obaw niż zachcianek. Obawiamy się o to, że nie znajdziemy dobrego ryżu w Polsce, ani rice cookera. Że żadne polskie papryczki chilli nie będą odpowiednio ostre. Że trzeba wracać do roboty. Że będą komary. Że będziemy tęsknić za ciepłym morzem. Że nie kupimy składników na roti canai. Że przyjdzie mokry listopad…… Czytaj dalej
W Singapurze przywitała nas cudowna dziewczyna, która, oprócz tego, że jest pilotem samolotów pasażerskich, zna miasto jak własną kieszeń. Trzy dni mieszkania u niej były wymarzonym podsumowaniem tego wyjazdu. Singapur po tych rozmowach i własnych obserwacjach taki wymarzonym miejscem już nie jest…. Czytaj dalej
Co robić na rajskich plażach, jeśli nie jest się fanem opalania? Czy w ogóle warto jechać wtedy na Tioman? Zadawaliśmy sobie te pytania kilka razy w drodze z dżungli na wybrzeże. No, można jeść świeże ryby, można pływać w morzu południowochińskim, można czytać książkę… Problem w tym, że wszystkie książki…Czytaj dalej
Z przyjemnego chłodu w Cameron Highlands trudno wyjechać, a jak już w planach jest gorąca i wilgotna dżungla, to najlepiej w ogóle się nie zastanawiać, tylko już wsiąść do tego autobusu. Trasę z Cameron Highlands do Taman Negara można pokonać wygodnym turystycznym busikiem z 8 innymi turystami, ale po pierwsze…Czytaj dalej
Pozostając w temacie jedzenia i picia, jednym z miejsc, które bez wątpienia znalazło się na naszej liście obowiązkowej to plantacje herbaty w Cameron Highlands. Najkrócej można powiedzieć, że to niesamowite i zaskakujące. Niesamowite ze względu na widoki oraz pogodę, o jakiej marzymy od miesiąca – zimno i deszcz! Widoki zapewniają…Czytaj dalej
Przelecieliśmy do Malezji i temat jedzenia nie ustał, a wręcz przybrał na sile. W zasadzie przyćmił wszystkie atrakcje i zdominował wybór kolejnych ;) Jemy tutaj cały czas, a jak nie jemy, to zastanawiamy się, czy nam smakowało i co byśmy zjedli w następnej kolejności. Pierwszego dnia na wyspie Penang spróbowaliśmy…Czytaj dalej