Wrażenia po Rinjani



Cóż można powiedzieć. Po trzech dniach trekkingu na Rinjani mamy tak wiele wrażeń i przeżyć za sobą, że trudno je opisać na gorąco. To były dni zmagania się z własnymi słabościami, z warunkami atmosferycznymi, a także czas przyglądania się ciężkiej pracy ludzi, którzy nam pomagali. Na spokojnie opiszę jednak wszystko po powrocie, bo uważam, że to miejsce szczególnie warte zobaczenia. Teraz kilka obiecanych zdjęć.

IMGP8308-1

IMGP8370 

IMGP8378

IMGP8447

IMGP8462

Udostępnij na:
  • Facebook
  • email
  • Twitter
  • Blip
  • Google Buzz
  • del.icio.us
  • Google Bookmarks
  • Dodaj do ulubionych
  • Blogger.com
  • Wykop
  1. Olo pisze:

    A zawsze próbowałaś mnie przekonać, że Ty po górach to raczej nie lubisz chodzić ;) Teraz już Ci nie uwierzę! Pięknie tam :):):)

  2. P.S. pisze:

    Eeeeeeeeeeeeh! fajnie!

  3. Czoper pisze:

    Ufal! W ogóle nie poznałem Cię na tym pierwszym zdjęciu :)

  4. LenKa pisze:

    Ojejusiu, ale mi się zatęskniło za górskim powietrzem! Świetne zdjęcia, jak zwykle zresztą :) Dzielne Ufale, gratulacje!

  5. WojtekS pisze:

    Niesamowite miejsce!

Dodaj komentarz