Podlasie wielokulturowe – moje kierunki



Cóż, mało mamy w kraju takich miejsc, gdzie przenikają się kultury, języki, zwyczaje. Jesteśmy raczej narodem, o którym mówi się “monokulturowy”, “katolicki”. A tu proszę, na Podlasiu, okazuje się, że Tatarzy żyją obok prawosławnych, katolicy obok Żydów. I tak jakoś naturalnie przy ulicy Jana Pawła II znajduje się cerkiew, domy wszystkich wyznań przeplatają się -jedynym kluczem po jakim można zorientować się, do jakiej rodziny należy dom jest usytuowanie względem drogi (prostopadle stoją domy prawosławne). Różnice się zacierają, kultury się łączą. Można tego także doświadczyć podjeżdżając pod górkę ekumeniczną nad jeziorem Ozierany (okolice Kruszynian), gdzie obok siebie wznoszą się krzyże prawosławny i katolicki, a u ich stóp stoi kamień z wyrytym półksiężycem. I to robi wrażenie!

IMG_8417

 

1. Tatarzy w Bohonikach i Kruszynianach

Miejsca, które warto odwiedzić poznając kulturę tatarską na Podlasiu to dwie wsie – Bohoniki i Kruszyniany. W obydwu znajduje się meczet i mizar (cmentarze muzułmańskie). Mieszkańcy kultywują tu zwyczaje muzułmańskie i serwują kuchnię tradycyjną. Warto ich zagadnąć, chętnie opowiadają o swoich zwyczajach (o kuchni jeszcze opowiem). Warto także, z imamem lub którymś z wiernych, zajrzeć do wnętrza meczetu (w zasadzie do wnętrz, bo dla kobiet jest osobna sala). Tam muzułmańskie cytaty z Koranu oprawione w złocone ramy wiszą na boazerii niczym z podhalańskiej chaty. Robi to na mnie tym większe wrażenie, jak słucham opowieści o naleciałościach słowiańskich w ich kulturze. I to nie tylko odnośnie wyglądu meczetów, ale także kształtu nagrobków na mizarze czy stylu życia słowiańskich muzułmanów. Wiele z ich zwyczajów zostało “przystosowanych” do lokalnych warunków, na przykład wzywanie do modlitwy, wypowiadane 5 razy dziennie przez muezina, odbywa się nie z minaretu, ale z wnętrza, aby nie zakłócać spokoju wyznawcom innych religii.

IMG_8464ab

IMG_0292

IMG_8446 (2)

IMG_0324

IMG_0340

 

2. Prawosławni w Supraślu

Prawosławni stanowią w Polsce znacznie liczniejszą grupę niż Tatarzy (500tys. do 2tys.). Jednocześnie ich symbole religijne są bardziej widoczne. Przejeżdżając przez wschodnie Podlasie mijałam wiele cerkwi i krzyży prawosławnych z charakterystycznymi trzema poprzeczkami. Doskonale wpisują się w tutejszy krajobraz, szczególnie gdy słońce odbija się od pozłacanych kopuł i lśniących krzyży. Największe wrażenie robi na mnie jednak Monastyr Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny w Supraślu. To miejsce niezwykłe, gdzie po środku zabudowań klasztornych znajduje się gigantyczna świątynia o wyjątkowo surowym wystroju. Obiekt jest używany jedynie w sezonie wiosenno-letnim ze względu na trudności w jego grzaniu (zimą korzysta się ze świątyni bocznej), a dodatkowo w różnych godzinach w zależności od dnia. Warto zajrzeć na stronę Monastyru, a także na stronę przylegającego do monastyru Muzeum Ikon, do którego drugi raz nie udało mi się dotrzeć.

IMG_8564ph-1

IMG_8551

 

3. Klezmerzy w Sejnach

Podlaska kapela klezmerska, czyli grupa muzykantów zafascynowana kulturą żydowską, od lat 90-tych XX w. gra w Sejnach – miejscowości na wschód od Suwałk. A w zasadzie, muzykują tam już kolejne pokolenia grajków, gdyż ośrodek Fundacji Pogranicze ma ściśle wpisaną w swoje założenia międzykulturową edukację muzyczną. Sejneńska Spółdzielnia Jazzowa, mieszcząca się w budynku dawnej jesziwy, była siedzibą Pogranicza, a obecnie jest klubokawiarnią, gdzie odbywają się koncerty jazzowe inspirowane kulturą żydowską, liczne improwizacje i pokoncertowe rozmowy o sztuce. Wizyta w tym miejscu, rozmowa z uduchowionymi ludźmi z Pogranicza, którzy tak aktywnie działają na rzecz integracji kulturowej, zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Gorąco polecam ten kontakt i zachęcam do śledzenia kalendarium koncertowego! W końcu to jest kwintesencja wielokulturowości Podlasia.

IMG_1565

IMG_1614

Serdecznie polecam też wpisy pozostałych uczestników: Iwony, Grześka, Darka i Piotrka. Znajdziecie u nich świetne relacje m.in. z Muzeum Ikon.

Udostępnij na:
  • Facebook
  • email
  • Twitter
  • Blip
  • Google Buzz
  • del.icio.us
  • Google Bookmarks
  • Dodaj do ulubionych
  • Blogger.com
  • Wykop
  1. robert majczak pisze:

    Teraz to juz na pewno do Tunezji nie pojadę,Polska jest niesamowita całe zycie sie o tym dowiaduje,i uwielbiam sie o tym przekonywac.

Dodaj komentarz