Suwalszczyzna z prawdziwą zimą



Ironia losu to zjawisko czasem zabawne, a czasem wstrętne. Jak potraktować taką pogodę za oknem, w dzień, kiedy trzeba wracać?

Na zdjęciu jedna z moich ulubionych tras na Suwalszczyźnie. Szczególne wrażenie robi wtedy, kiedy się dopiero do tego rejonu przybywa, kiedy nagle oczom ukazuje się wszechobecna przestrzeń i patrzenie w dal staje się możliwe we wszystkich kierunkach. Sama przyjemność!

Udostępnij na:
  • Facebook
  • email
  • Twitter
  • Blip
  • Google Buzz
  • del.icio.us
  • Google Bookmarks
  • Dodaj do ulubionych
  • Blogger.com
  • Wykop

Dodaj komentarz