Wpisy z miesiąca Luty, 2011
suwalszczyzna_zima

Suwalszczyzna z prawdziwą zimą


Ironia losu to zjawisko czasem zabawne, a czasem wstrętne. Jak potraktować taką pogodę za oknem, w dzień, kiedy trzeba wracać?… Czytaj dalej

suwalszczyzna_wies

W planie stodoła


W związku ze stale beznadziejną pogodą i słabym programem TV, zostałam matką zastępczą czworga tygodniowych prosiąt, które co 2 godziny wymagają karmienia ciepłym mleczkiem i wygrzewania pod żarówką. Tyle że jak już się wejdzie do obory, to kto żyw pragnie uwagi i miłości… I patrzy tymi ślepiami, i łasi się, i robi te suwalskie podskoki… Czytaj dalej

suwalszczyzna_zima2

Suwalszczyzna zimą


To była najgorsza pogoda jaką można sobie wyobrazić na wyjeździe. A już na pewno, jak się jedzie po to, aby zobaczyć prawdziwą śnieżną zimę na polskim biegunie zimna. Roztopy, silny wiatr wiejący całkowicie w poprzek, a do tego ulewny deszcz. Bez przerwy.

W zasadzie można by wracać do domu nie wychodząc z auta… Czytaj dalej

Najlepszy pokaz slajdów ever


Po obejrzeniu ostatnio  znakomitego pokazu slajdów zaczęłam się zastanawiać co tak naprawdę jest ważne w podróży i co tak naprawdę jest warte naszych wspomnień. Słuchając relacji z podróży od Tatr do Kaszmiru w latach 70-tych (bez budżetu, bez sztywnego planu, spontanicznej, szalonej, młodzieńczej) zdałam sobie sprawę, jak bardzo takie podróże wzbogacają ludzi i jak bardzo wpływają na nasze dalsze losy… Czytaj dalej