USA w jeden dzień



Nie ma to jak polecieć na kolację firmową do Stanów. Dzień pierwszy – lot (z przesiadką 16 godzin, 3 filmy). Dzień drugi – mecz New Jersey Nets i Boston Celtics, a następnie osławiona kolacja, a w zasadzie kilka drinków. Dzień trzeci – lot powrotny (12 godzin). Ufal mówi, że się opłacało – to był dobry mecz.

Udostępnij na:
  • Facebook
  • email
  • Twitter
  • Blip
  • Google Buzz
  • del.icio.us
  • Google Bookmarks
  • Dodaj do ulubionych
  • Blogger.com
  • Wykop

Dodaj komentarz