Marrakesz i Essaouira
Es Salaam Alaykum! Takie świąteczne lenistwo nas ogarnęło, ze spakowaliśmy się dokładnie tak samo jak do Ameryki (Asia zmieniła tylko kolor apaszki) i bez jakiegokolwiek planu wsiedliśmy do samolotu do Londynu. W Londynie wymyśliliśmy, że pojedziemy z Marrakeszu nad morze i będziemy tam leżeć aż nas najdzie ochota na poznawanie…Czytaj dalej
