Jestem w Chorwacji! Sprawy dzialy sie szybko – wczoraj o 23 wymyslilismy wyjazd, ruszylismy dzis o 8:30. Na stopa. Trafilismy na super ludzi, jechalismy 5 samochodami i po 400km jestesmy w Zadarze :-) Miasto urocze! Cieplo, slonecznie, ech… Wspaniale! Nie dziwie sie, ze tylu Polakow tu przyjezdza – to przepiekny kraj! Jutro nie wiem co sie bedzie dzialo – albo wybrzeze albo jeziora plitwickie. Sadze, ze internet juz mi sie nie przydarzy, wiec odezwe sie w poniedzialek. Pa!




W Chorwacji nie byłem, ale ponoć nic ciekawego, z tego co wiem to podobne klimaty do Uzbekistanu, tylko że Uzbekistan ma przynajmniej dostęp do morza
No to czekam na relację. Tymczasem ja sobie siedze w domu i tylko zazdrość mi pozostaje :-))
pozdrawiam