W drodze do Holandii

Po polskich wojażach przyszedł czas na Holandię. Co prawda to miała być Holandia uniwersytecka, ale po programie wyjazdu obiecywałam sobie znaleźć trochę czasu, na zwiedzanie oraz aby zweryfikować moje wrażenia z poprzednich lat.

Pojechałam bowiem ze wspomnieniami, że:

  • Holandia to kraj tulipanów, tylko gdzie one są?
  • W Holandii trzeba wszędzie jeździć starymi rowerami i wiecznie się przy tym moknie.
  • Holendrzy są wyjątkowo niegościnni i nieelastyczni.
  • W Holandii jest wilgotno i nigdy nie schnie pranie.
  • Holandia to raj zakupowy dla podróżników, można się obkupić we wszelkie turystyczne gadżety.
  • Holenderskie jedzenie jest mega obrzydliwe i smakuje jak rozmoczona wata.

Wzięłam więc aparat, szybkoschnące ubrania, zapasy żywności, kasę na zakupy i w drogę! Weryfikacje doświadczeń z poprzednich wyjazdów będę zamieszczać w kolejnych wpisach. Zapraszam do śledzenia :-)

IMG_0192-1