Medjugorje kontra wodospad

Trzeba przyznać, że Bośnia oferuje wyjątkowo osobliwe połączenie miejsca rozpusty z samozwańczym miejscem cudu. A wszystko w odległości 15 km.

Na południu Bośni i Hercegowiny znajduje się park krajobrazowy porównywany często z chorwackimi wodospadami Krka. Wody rzeki Trebizat tworzą tam wysokie na 25 metrów wodospady ułożone w amfiteatr. Skuszeni naturalnym spektaklem i możliwością kąpieli przybyliśmy pod Kravice oczekując takich widoków:

IMGP7816

Zapowiedź była rzeczywiście kusząca, szum wody przyjemny dla ucha, tylko wrzaski nieco zaskakiwały. Wyjaśnienie przyszło wraz z pokonywaniem kamiennych schodów:

IMGP7818

IMGP7851

IMGP7835

Niemożliwy tłum ludzi zasłaniający każdy centymetr wodospadu był gorszy niż ostatnie miejsce w amfiteatrze. Po ujrzeniu tego “bajzla”, bo inaczej nie można tego nazwać, chcieliśmy od razu uciekać. Powstrzymał nas upał. Uznaliśmy jednak, że po krótkiej kąpieli zwiewamy.

Chłodząc się w lodowatej wodzie zaczęliśmy przyglądać się ludziom, słuchać opowieści i ku naszemu zdziwieniu tematem przewodnim okazał się być cud objawienia Maryi w pobliskim Medjugorje. To przecież pielgrzymi! Odwiedzają wodospady Kravice po drodze do miejsca pielgrzymowania! Łączą w dziwny zestaw te atrakcje dla duszy i ciała, chłodzą się między roznegliżowanymi turystami skaczącymi do wody i chowającymi się za wodospady, a potem w skupieniu poznają jeden z najbardziej kontrowersyjnych cudów na Bałkanach. A może odwrotnie? Może najpierw jadą do głównego celu swojej podróży, a potem relaksują się w chłodnej wodzie? Ale czy to się nie gryzie? Czy to można pogodzić i przejść do porządku dziennego nad przeżyciami duchowymi w ciągu pokonywania trasy 15 kilometrów? Zastanawialiśmy się nad tym do wieczora.

IMGP7860

IMGP7884

PS. W ciągu dwóch lat wodospady Kravice mają zostać objęte ochroną i na ich terenie zostanie utworzony park narodowy. Związany z tym zakaz kąpieli ma ocalić unikalne złoża trawertynu i rzadko występujące gatunki mchów i porostów.