Puszcza Białowieska od drugiej strony

Jak wygląda Puszcza Białowieska po stronie białoruskiej? To pytanie nurtowało mnie od ostatniego pobytu z Białowieży i usłyszanych tam opowieści, że szczelna granica polsko-białoruska wpływa na różnicowanie pierwotnie wspólnego obszaru Puszczy. Prowadzi to bowiem do różnicowania się gatunków na obu tych obszarach. Choćby ze względu na to, że zasieki i szeroko zaorany pas ziemi uniemożliwiają zwierzętom swobodne przemieszczanie się.

No więc jak wygląda naprawdę Puszcza Białowieska po stronie białoruskiej? Otóż w części dostępnej dla turystów wygląda tak samo, jak cała Białoruś – wysprzątana, wystrzyżona, z usuniętymi starymi drzewami i policzonymi nowymi. Białoruś, kraj absurdów, ma także absurdalną puszczę.

IMGP4014-1

IMGP4018-1

Ale od początku. Puszcza Białowieska, a szczególności część białoruska, to najstarszy las w Europie. Obszar ściśle chroniony. Zajmuje 1500km2 z czego większa część mieści się na terenie Białorusi. Po każdej stronie jest udostępniony obszar pokazowy ze ścieżkami edukacyjnymi, są też rezerwaty pokazowe ze zwierzętami występującymi na tych terenach – w polskim można podziwiać żubry, konie polskie, jelenie, sarny, łosie. W białoruskim dodatkowo jeszcze strusia, który wzbudza największą sensację wśród zwiedzających. Dodam, że karmienie jest tu dozwolone!

IMGP4113

Warto przejechać rowerem liczącą 27 km białoruską ścieżkę edukacyjną. Zaczyna się ona pod bramą główną w Kamieniukach i wiedzie przez najważniejsze pomniki przyrody, różne typy lasów (z dominacją sosny, olszyny, dębu…). Liczne ciekawostki (jak drzewo z naroślą w kształcie głowy żubra) opisane są na tablicach przydrożnych i na mapach. I tak naprawdę, dopóki się nie zjedzie z asfaltowej ścieżki, to w Puszczy panuje niesamowity ład – nie ma, jak u nas, poprzewracanych drzew, wystających na drogę gałęzi czy krzaków uniemożliwiających zajrzenie w głąb lasu.

IMGP3929-1

IMGP4021-1

IMGP3917

IMGP3920-1

Oczywiście w bok zjechać nie można, bo to obszar ściśle chroniony (niestety nie dla wszystkich drzew…). No chyba że jest impreza leśników pod starym dębem i nie wolno przeszkadzać. Wtedy można zobaczyć choć trochę, jakim rytmem żyje ten pierwotny las, jak niezwykłe kadry tworzy przyroda. I zdać sobie sprawę, co możemy stracić naszym zamiłowaniem do kontroli.

IMGP4031-1

IMGP4036-1