Będzie coraz gorzej?

W biegu rozpoczynamy kolejny wyjazd, nieprzespany tydzień, niekończąca się lista spraw do zamknięcia. Nie wiem czy kiedykolwiek uda nam się opanować organizacyjnie przygotowania. To chyba powinno być nasze kolejne wyzwanie :-)

Do samego wejścia do samolotu odpisujemy na maile, dzwonimy do pracy i wykreślamy zadania z listy, ale atmosfera szybko zmienia się na wakacyjną kiedy okazuje się, że zostaliśmy usadzeni w klasie business! I jak tu nie kochać Emirates Airlines :-)

_IGP2865

_IGP2866

Po zapoznaniu się z obsługą fotela wyginającego się we wszystkie możliwe strony, zaczynamy żałować, że lot do Dubaju będzie tak krótki. Jednocześnie dochodziny do smutnego przekonania, że jeśli chodzi o standard naszej podróży to będzie coraz gorzej :-) Najpierw business class, potem kolejny lot w standardzie. Z Kuala Lumpur do Makassar już lowcost, a z Makassar do Tana Toraja nocny bus bez klimatyzacji :-) Ale przynajmniej nie będzie szoku kulturowego.

 

Zanim jednak dotrzemy na Sulawesi czeka nas uczta malezyjska! Jak wiecie już nie raz zachwalaliśmy kuchnię z tego kraju i niesamowitą kombinację chińsko-hindusko-malajską. Tym razem bez większych ambicji na eksplorację stolicy, myślimy już tylko o jedzeniu! No ale jak może być inaczej skoro nasze żoładki czekały dwa długie lata! Kochane roti canai, już do Ciebie lecę!

_IGP3005

_IGP3023

_IGP3029

_IGP3035

_IGP3090

_IGP2882

_IGP2894

_IGP2896

_IGP2915

_IGP2929

_IGP2935

_IGP2957

_IGP2983

 

No to jak? Myślicie, że będzie coraz gorzej?

_IGP3156

_IGP3111

_IGP3120