5 miejsc, które trzeba zobaczyć w Kijowie

Tak się stało, ze znów trafiłam na Ukrainę. Tym razem były pociągi sypialne, trzęsące się marszrutki i trzy wielkie miasta: Kijów, Lwów i Połtawa. Dziś kilka słów o pięciu kijowskich obowiązkowych punktach programu. W każdym mieście są takie miejsca, które trzeba zobaczyć i o którym trąbi każdy przewodnik – w Paryżu obowiązkowo wejść na wieżę Eiffla, w Pradze przejść most Karola, a w Marakeszu – co najmniej raz zgubić w medinie. Nie ma co oczekiwać, że te mega turystyczne miejsca zbliżą nas do kultury i zwyczajów danego kraju, ale często stanowią ważne dzieła architektury i mówią sporo o historii miasta. Do obowiązkowych punktów programu w trakcie zwiedzania Kijowa należą:

1. Sofijski Sobór

IMG_5640-1

Sofijski Sobór to najstarsza cerkiew w Kijowie i jednocześnie największa atrakcja miasta. Obecnie znajduje się tam muzeum, ale budynek miał burzliwą historię. Za rządów Stalina był nawet zmieniony na “rezerwat kultury”, co miało zachować go od zniszczenia. Cerkiew ma 13 złotych kopuł, które każdy porządny turysta powinien znaleźć i policzyć. W środku liczne (i nawet ciekawe) freski i mozaiki pokryte są spora warstwą kurzu, a dodatkowo mroku dodają świątyni pracownice muzeum chodzące w długich płaszczach niczym przemykające duchy.

2. Cerkiew św. Michała

IMG_5526

Znów cerkiew, znów złote kopuły, znów barokowe bramy, tyle że ściany niebieskie zamiast zielonych. Z cyklu “znajdź różnice” jest jeszcze kwestia inspiracji (sofijski sobór wzorowany był na dziełach architektury rosyjskiej, a cerkiew św. Michała na włoskiej), a także czasów stalinowskich (sobór był rezerwatem kultury a cerkiew – muzeum architektury). A już na poważnie, cerkiew zrobiła na mniej spore wrażenie, jest bogato zdobiona zarówno na zewnątrz, jak i w środku, a dodatkowo widziałam ją w blasku zachodzącego słońca, co dodawało jej sznytu. W środku regularnie odbywają się nabożeństwa, także widać przejawy życia codziennego.

3. Majdan Niezależności

IMG_5453

Plac Niezależności to obecnie taki trochę kijowski Times Square – miejsce mega komercyjne, zakupowe serce Kijowa z niezliczoną ilością billboardów i sklepów (pod całym placem jest największe centrum handlowe w mieście). Majdan ma też swoje znaczenie politycznie (kiedyś był placem Rewolucji Październikowej). Poza tym to tutaj miały miejsce największe manifestacje w dziejach Ukrainy i rozpoczynały się rewolucje (chociażby pomarańczowa rewolucja w 2004r.). Symbolem niezależności jest pomnik postawiony na pamiątkę 10 lat niezależności od Związku Radzieckiego.

 

4. Arka Drużby Narodów

IMG_5874

Pomiędzy centrum miasta a Dnieprem znajduje się park Chreszczatyj, a w nim Pomnik Bohaterstwa Ukrainy i Rosji – dwóch olbrzymich robotników w uścisku zwycięstwa podobnych jak dwie krople wody (miał symbolizować bliźniacze narody). Nad nimi wznosi się gigantyczny tytanowy łuk w kształcie tęczy (w nocy nawet mieni się jej kolorami), a nad wszystkim czuwają bohaterowie Rady Perejasławskiej. Zupełnie odjechane miejsce, są tam totalne tłumy, jedni przychodzą ze względów historycznych, inni z ciekawości i niedowierzania, a jeszcze inni zobaczyć panoramę miasta.

Zadziwiające jest, jak obok siebie (niecałe 500m) mogą stać takie swa pomniki – jeden symbolizujący braterstwo ze Związkiem Radzieckim, a drugi upamiętniający wyzwolenie się od owego Związku. Szanowni Państwo, tylko w Kijowie!

 

5. Dniepr

IMG_5727-1

Rzeka Dniepr jest nieodłączną częścią miasta. Można ją podziwiać z licznych parków usytuowanych na wzgórzach (szczególnie z parku Chreszczatyj), można przejść się nabrzeżem lub wybrać jedną z łódek lub promów. Nazwy łodzi, jak przystało na zróżnicowany Kijów: prorosyjska “Łomonosov”, proukraińska “Chmielnicki” i komercyjna “Dieper Proncess”.

 

Poza pięcioma głównymi punktami programu Kijów ma zdecydowanie więcej do zaoferowania. W następnym wpisie napiszę parę słów o alternatywnych opcjach :-)