Wszystko zaczęło się dosyć ekspresowo, bo pierwszego dnia zaraz po wieczornym przylocie rozpoczęliśmy zwiedzanie Stambułu. W tym czasie na skutek licznych perypetii samochodowych objechaliśmy miasto trzy razy, cztery razy byliśmy na moście Galata, przyjrzeliśmy się od góry i od dołu mostom na Bosforze, spróbowaliśmy chałwy, kebaba i właściwie nie bardzo było wiadomo, co robić przez kolejne dwa tygodnie :-)
… Czytaj dalej
Zakończyło się głosowanie na najpopularniejszy blog roku 2011 w kategorii “Podróże i szeroki świat”. Dzięki Waszym głosom jesteśmy 30. najpopularniejszym blogiem podróżniczym w Polsce. Czy to dobry wynik? Oczywiście! Tym bardziej, że rywalizacja była ogromna, wszystkich blogów w tej kategorii zgłoszono 187.
… Czytaj dalej
Żył kiedyś w Turcji taki pan, który twardą ręką wywrócił życie Turków do góry nogami, a jego plan europeizacji narodu przewidywał nawet rozstrzeliwanie za niewłaściwe nakrycie głowy. “Jakże szczęśliwy jest ten, kto może powiedzieć, że jest Turkiem.” – mawiał.
… Czytaj dalej
Plaże w Ölüdeniz to turystyczna wizytówka Turcji, serce Riwiery Tureckiej, a zdjęcie laguny wykonanej ze spadochronu to obowiązek każdego przyzwoitego turysty. Czy warto tam pojechać z plecakiem?
… Czytaj dalej
Szkoła kłamie, to pewne. Przez tyle lat na lekcjach biologii różni nauczyciele tłumaczyli, że człowiek je po to żeby żyć. Wystarczy jeden dzień w Turcji, żeby zauważyć, że kierunek relacji jest odwrotny. W Turcji człowiek żyje po to żeby jeść…
… Czytaj dalej
Wędrowni Ufale biorą udział w konkursie na blog roku w kategorii “Podróże i szeroki świat”! Od dziś przez tydzień możecie oddać głos na naszego bloga jednocześnie przekazując złotówkę na akcję charytatywną.
… Czytaj dalej
Tak naprawdę, wszystko zaczęło się 30 września 1207 roku w miejscowości Balkh, na terenie dzisiejszego Afganistanu, kiedy na świat przyszedł Mevlana Celaleddin-i Rumi. Kilkanaście lat później, uciekając przed najazdem Mongołów, rodzina Mevlany wyruszyła na zachód, aby 3 maja 1228 zakończyć swoją wędrówkę w Konyi, ówczesnej stolicy państwa Turków Seldżuckich.
… Czytaj dalej
Chińska świątynia klanowa znajdująca się w sercu wielokulturowego miasta Georgetown to popularny motyw pocztówkowy i symbol wyspy Penang w Malezji. Trzeba przyznać, że zasłużenie.
… Czytaj dalej
Wpis został już zaanonsowany, ale przyznam szczerze, że jak do niego zasiadłam, to okazało się, że o planach niewiele potrafię powiedzieć. Ich zestawienie przyprawiło mnie o ból głowy, bo nie dość, że wszystkiego jest za dużo, to jeszcze większość niepewna. No, ale spróbujmy!
… Czytaj dalej
Pod naszą nieobecność przesyłamy Wam dziś pocztówkę z Teneryfy, a właściwie z takiej jej części, gdzie nie ma turystów. No, chyba że dwóch zagubionych Niemców, którzy od 6 godzin czekają na autostop.
… Czytaj dalej
Jaki jest bilans 2011 roku Wędrownych Ufali? Co się udało zobaczyć i przeżyć? Co poszło w odstawkę? Zapraszamy na podsumowanie fotograficzne roku.
… Czytaj dalej
Gwiazdka tuż, tuż, wszyscy w świątecznym pośpiechu biegają za choinką, prezentami i olejem lnianym. My oczywiście też w amoku, tyle że idąc po bombki na strych wciągamy od razu plecaki i śpiwory. Już za 5 dni będziemy jeść najlepszy kebab w Stambule i palić fajkę wodną w którejś z kafejek przy moście Galata.
… Czytaj dalej
Pojechałam do Gdyni obejrzeć reprezentacyjną ulicę Świętojańską ustrojoną niczym Times Square i poczuć magię świąt. Ostatecznie zafascynowałam się jednak systemami hydraulicznymi do przeciągania łodzi podwodnych!
… Czytaj dalej
Dziś pocztówka z mało popularnej, ale wyjątkowo położonej świątyni buddyjskiej na Bali. Jak napisałam o tym miejscu w notesie z podróży:
… Czytaj dalej
Często zachwalamy tu wyjazdy na własną rękę, ale trzeba przyznać, że jeśli chce się coś ciekawego zobaczyć, to trzeba się trochę namęczyć i wyjazd chociaż częściowo przygotować. Jak się do tego zabrać? O naszych doświadczeniach w dzisiejszym wpisie.
… Czytaj dalej
Rinjani to niesamowite miejsce. Jak pisałam wcześniej, że cały park narodowy zrobił na mnie ogromne wrażenie. Dziś chciałabym przedstawić kolejne z uzasadnień.
… Czytaj dalej
Będąc w Tatrach żal zrezygnować z pięknej pogody, jednak chęć poczucia góralskiej atmosfery i przejścia się po okolicznych wioskach zwyciężyła. Wybrałam się więc na poranny niedzielny spacer ulicami Bukowiny i podziwiając kolejne drewniane kapliczki i starannie wyrzeźbione detale domów szukałam owych górali.
… Czytaj dalej
Po dłuższej przerwie wracamy do serii pocztówek z podróży. A właściwie można powiedzieć, że zaczynamy ten projekt od nowa. Tak więc, moi drodzy, każdego niedzielnego poranka zapraszam Was do wyruszenia w krótką podróż i wprawienia się w wakacyjny nastrój. Choćby w trakcie porannej kawy*.
… Czytaj dalej
Babski wyjazd z mojej inicjatywy (wspartej zdaniem Ufala, który uznał, że mogłabym sobie gdzieś pojechać, bo musi spokojnie popracować) wcale nie oznaczał dla mnie chodzenia po górach. Tak jak się jeździ nad morze i wcale w nim nie pływa, tak nie było dla mnie super oczywiste, że wyjazd w góry musi być połączony z chodzeniem po nich… Czytaj dalej
Zapytałam prawie rok temu znajomego myśliwego, czy mogę któregoś razu przyjechać na Hubertusa do ich koła. Jak nie będziesz oceniać, to pewnie – usłyszałam. Przypomniałam się więc na początku listopada, że nadal jestem chętna i w odpowiedzi usłyszałam to samo zdanie – przyjeżdżaj, ale poznać, a nie krytykować. Bez uprzedzeń i stereotypów pojechałam więc uczcić początek zimowego sezonu myśliwskiego… Czytaj dalej